Poprzyj nas!

Prosimy, by zamieszczone materiały nikogo nie obrażały. Cokolwiek chcesz napisać, zrób to w kuturalny sposób - w ten sposób zwiększasz swoje szanse na publikację wyrazów poparcia.

Wszelkie informacje nie będące wyrazami poparcia (chociaż cześciowymi) nie bedą publikowane w dziale "Poparli nas". Uwagi krytyczne prosimy kierować za pomocą formularza kontaktowego.

Wpis po dodaniu nie ukaże się od razu na liście, musi poczekać na zaakceptowanie przez moderatora. Ponieważ moderatorzy wykonują swoją prace w czasie wolnym, którym dysponują wedle swego uznania, wpisy mogą pojawiać się z pewnym opóźnieniem, jakkolwiek jednak moderatorzy będą starać się wykonywac swoją pracę w miarę na bieżąco.


Podaj adres swojej strony www (nie wymagane)

Do tej pory poparli nas

Bartosz
Wszystko - od roweru, po motocykl czy quad - jest dla ludzi. Myślących. Problemem nie są ani te maszyny ani nawet ludzie ich dosiadający. Nie maszyny, bo nie można w żaden sposób zastopować postępu technologicznego i związanego z nim worka nowych pomysłów, również użytkowo - rozrywkowych. Problemem nie są również ludzie, ponieważ nie możemy oczekiwać, że 100% danej populacji będzie miało potencjał intelektualny i mądrość niezbędną do zrozumienia takich terminów jak "wnioskowanie" , "skutki", "samoocena" czy "świadomość". Innymi słowy, nie oczekujmy od statystycznego dewastatora eko-świadomości czy też racjonalnej oceny tego robi. Ponieważ jest zwyczajnie za głupi aby objąć to wszystko i zmodyfikować własne działanie. Jego to nie obchodzi, ponieważ do głowy nigdy właściwie nie dociera. Problemem jest brak rozwiązań prawnych, który umożliwiłyby namierzanie, ściganie i karanie takich ludzi. Rynek quadów i motocykli w Polsce to absolutnie wolna amerykanka i co za tym idzie, niemożność karania za konkretne wykroczenia. Chodzi o skuteczność systemu, bo to nawet nie wysokość kar samych w sobie ale statystyka, nieprzepuszczalność sita, sprawiłaby, że jeden z drugim dobrze by się zastanowili przed wjazdem na ścieżkę rowerowo-spacerową quadem. Popieram inicjatywę ale bez zmian prawnych - zmian szeroko pojętych - nic w tym temacie się nie zmieni.
Michał Kielce
Popieram. Coś z tą plaga "sportowców" trzeba zrobić.
IBRD
http://www.ibrd.pl/
Popieramy dobrą inicjatywę w zakresie poprawy bezpieczeństwa wśród uczestników ruchu drogowego. Każdy wypadek jest tragedią, tym bardziej gdy ginie młoda osoba przez łamanie przepisów brd przez użytkowników quadów.
Błażej
http://losdosdesign.com/
Dość chamstwa i terroru debili rozjeżdżających polskie lasy. Tylko opór społeczny może dać jakieś rezultaty.
blanka
Popieram zakaz rozjeżdżania lasów, zanieczyszczania ich spalinami i płoszania zwierzyny leśnej .Dbajmy też o nasze uszy - niebotyczny hałas jaki quady "niosą" po ulicach , też nie jest do zaakceptowania.
Janek
Szczerze mówiąc sam chciałbym pojeździć po lesie quadem, ale wiem że to jest po prostu złe i nie przepisowe. Przecież jest tyle torów do uprawiania takiej dyscypliny, a oni cały czas robią swoje nie wiedząc co czynią. Trzeba z tym skończyć!
Rafał
Popieram i życzyłbym przedewszystkim przyrodzie, żeby ruch pojazdów silnikowych po szlakach został całkowicie wyeliminowany.
outdooradventure.com.pl
http://www.outdooradventure.com.pl/
Popieram całkowicie ograniczenia. Pozwólmy pasjonatom jazdy w terenie realizować swoje hobby w sposób legalny i nieuciążliwy dla przyrody i turystów.
floorek
http://blog.floorek.net/
Jestem całym sercem z wami i wrzucam bannerek na bloga.
bialavoda
http://subiektywnyprzewodnikpogorach.blox.pl/html
Popieramy. BARDZO.
Kasia - Beskidy
W pełni popieram Waszą inicjatywę. Trzeba podjąć konkretne działania żeby uratować to, co jeszcze można uratować przed stadami zidiociałych "sportowców" terroryzujących ryczącymi quadami i motocyklami wszystkich wokół. Mieszkam w Bielsku, bardzo często wędruję po Beskidach i z przerażeniem stwierdzam, że ostatnio prawie nie ma wyprawy, której nie towarzyszy ryk silnika, zapach spalin i konieczność schodzenia ze szlaku w pośpiechu przed kimś pędzącym na motocyklu! Po całym tygodniu spędzonym w blokowisku, w hałasie i smrodzie spalin chciałoby się poczuć ciszę, spokój i zapach płynący z lasu-a zamiast tego mamy ryk silników, spaliny i rozjeżdżone szlaki, które po byle deszczyku zamieniają się w bagno. Trzeba zaradzić temu w zdecydowany sposób zanim szlaki zamienią się w autostrady...
2B STYLE
http://www.2bstyle.pl/
Popieramy tę akcję całym sercem, mamy nadzieję, że będzie na tyle silna, że wkrótce z naszych Beskidów znikną quady, motocykle crossowe i samochody rajdowe!
Leszek Wiewióra
http://steelshoes.org/
Od wielu lat regularnie wędruję pieszo szlakami południowej Polski i jestem (delikatnie mówiąc) niezadowolony z rozjeżdżania terenów leśnych (także rezerwatów przyrody) przez wszelkiego rodzaju pojazdy nieuprawnione do poruszania się w tych miejscach. Dlatego szczerze popieram inicjatywę tego portalu, a w szczególności rozwiązania w zakresie promowania miejsc przeznaczonych do offroadu, bo zabronić jest łatwno, ale trzeba dać coś w zamian.
MAJKI
QUADY I CROSSY NISZCZA SCIEZKI W NIEPRUSZEWIE I NIKT Z TYM NIC NIE ROBI !!!
wojtek z Rudaw Janowickich
Od niedawna tu mieszkam i obserwuję co weekend, jak bandy bezkarnej hołoty szaleją po terenie Parku Krajobrazowego. Dzwoniłem do Straży Leśnej i na Policję - bez odzewu. Szaleńcy są więc uprzywilejowani przez swoją bezkarność. Moja rodzina ma prawo stracić życie na polnej drodze podczas spaceru, lecz ich nie ma komu ścigać. Oni więc mają prawo nam zagrażać. Logika. To jest przecież ograniczenie naszej osobistej wolności, nie możemy wyjść na spacer, bo się boimy. Policja mówi, że jest bezsilna, bo nie ma sprzętu. To jest omijanie problemu i kompromitacja władz. Popieram wszelkie działania przeciw temu prostactwu na crossach, quadach itp. Proponuję tym samym zmobilizowanie naszych leniwych i "bezsilnych" władz, a wręcz zawstydzenie, aby tym problemem wreszcie się na poważnie zajęły.
nasza-lipowa
http://www.nasza-lipowa.pl/
jesteśmy przeciwko bezprawnemu dewastowaniu przyrody pod pozorem tak zwanej rekreacji
Alicja Kurzawińska
Popieram, co jeszcze można zrobić oprócz wpisywania tutaj swojego poparcia?
Grzegorz z Poznania
Bardzo słuszna inicjatywa. Ludzie, którzy fundują sobie rozrywkę niszcząc przyrodę i zakłócając spokój innym są barbarzyńcami.
JM
Proponuję społeczną inicjatywę ustawodawczą o zmiany ustawy "Prawo o ruchu drogowym" wprowadzeniu zakazu poruszania motorami i samochodami terenowymi za wyjątkiem miejsc specjalnie do tego przystosowanych, czyli torów sportowych. Oraz wprowadzenia do taryfikatora mandatów wpisu o nadaniu 9 punktów za wykroczenie oraz kwoty 1000zł mandatu. W wypadku organizacji rajdów z uczestnictwem powyżej 1 pojazdu zostanie wyłoniony arbitralnie przez organy władzy organizator który będzie podlegał do 1 roku więzienia lub grzywnie w wysokości minimum 20 000zł (koszt motoru). Proponuję założyć listę wpisów na stronie i zbierać podpisy pod inicjatywą. Po zebraniu zgłosić zmianę.
Witold
http://www.malopolska24.pl/
Redakcja serwisu "Malopolska24.pl - Małopolska jakiej nie znacie" popiera akcję StopQuadom ze względu na narastający problem nielegalnej ekspansji ruchu off-road. Wierzymy, że akcja ta zaowocuje większą świadomością społeczną dotyczącą wykorzystania pojazdów off-road. Wpłynie to na podniesienie bezpieczeństwa ludzi, pomoże chronić nasze środowisko oraz zapewni większe poszanowanie prawa. Cenimy StopQuadom za otwartość na dialog, zrozumienie potrzeb wszystkich stron sporu oraz za dogłębną wiedzę dotycząca przedmiotu. Idee akcji uznajemy za godną propagowania. Z wyrazami szacunku W imieniu malopolska24.pl Witold Wiśniewski
leszek z warszawy
Basta! Przeczytałem część argumentów i opinii off-roadowców, wyrobiłem sobie na ich temat zdanie. Ich argumenty o nieszkodliwości dla lasów, nie mają racji bytu. Całą te ich ideologie i argumenty można sobie o kant dupy potłuc, robią to dla własnej przyjemności nie myśląc o konsekwencjach jakie niesie jazda po lesie quadem. Bardzo wysokie kary nie powstrzymają tych ludzi, ale były by krokiem w dobrym kierunku, mam na myśli kwoty rzędu 3-5 tysięcy złotych. Dlatego wyrażam poparcie dla inicjatywy
basta
Przeczytałem część argumentów i opinii off-roadowców, wyrobiłem sobie na ich temat zdanie. Ich argumenty o nieszkodliwości dla lasów, nie mają racji bytu. Całą te ich ideologie i argumenty można sobie o kant dupy potłuc, robią to dla własnej przyjemności nie myśląc o konsekwencjach jakie niesie jazda po lesie quadem. Bardzo wysokie kary nie powstrzymają tych ludzi, ale były by krokiem w dobrym kierunku, mam na myśli kwoty rzędu 3-5 tysięcy złotych.
Kati
Popieram i chcę całkowitego zakazu poruszania się quadów po wszelkich drogach w Polsce. Dla quadów powinno się wybudować (za kasę samych zainteresowanych jeżdżeniem) specjalne tory na hałdach, ogrodzone ekranami akustycznymi i z daleka od miejsc zamieszkanych oraz lasów i siedlisk dzikich zwierząt. Quady powinny być dowożone do takich miejsc na przyczepach samochodów i używany tylko w wydzielonych miejscach.
Czarek z pięknego Lubuskiego
Popieram Was w 100%. Mam nadzieję że uda Wam wpłynąć na politykę która zaniedbuje swoje obowiązki i toleruje chamstwo.
Towarzystwo Ochrony Herpetofauny TRYTON
http://www.tryton.waw.pl/
POPIERAM. Quady i inne pojazdy terenowe masakrują płazy i ich siedliska
gziip
Popieram, Turysta Górski Plecakowy. Niszczą szlaki. Ze ścieżek robią błotną breję.
Iwona
Popieram.W lesie to nie potrzebny nikomu hałas i spaliny.Dlaczego ktoś zakłóca spokój zwierzętom które tam zyją?
franio
Popieram!franek z Kęt nad Sołą
Paweł z Krakowa
popieram
Motocyklowiec
Popieram. to nie są miejsca do jazdy.

Pies w Lesie Toposfera Beskid Mały