StopQuadom!

Czy tylko quadom?

Zdecydowanie nie! Problem dotyczy również posiadaczy motocykli cross, skuterów śnieżnych czy samochodów terenowych.

Ale czy zawsze i wszędzie?

Zdecydowanie nie! Wierzymy, że są miejsca (np. poligony, nieużytki), gdzie ruch off-road nie będzie miał negatywnego wpływu na miejsca cenne przyrodniczo i nie będzie uciążliwy czy niebezpieczny dla innych ludzi. Nie akceptujemy jednak obecnego - czysto uznaniowego - wybierania terenów do jazdy przez off-roadowców. Jest ich w Polsce co najmniej kilkadziesiąt tysięcy - wybierając miejsca na uprawianie swojej pasji według własnego uznania często nieświadomie szkodzą przyrodzie i przeszkadzają innym ludziom w spokoju korzystać z dobrodziejstw natury w lasach, także tych na terenach parków krajobrazowych czy narodowych.

Quady na tory?

Tak, ale same tory nie rozwiążą problemu! Torów musiało by być sporo, żeby pomieścić wszystkich chętnych. Jazda w kółko prawdopodobnie szybko się znudzi i off-roadowcy wrócą to lasów.

Postulaty

Kanalizacja ruchu off-road

Tereny leśne, które interesują off-roadowcówto prawie 30% powierzchni Polski. Spora ich część to tereny atrakcyjne turystycznie, a także objęte formami ochrony przyrody. Wjazd pojazdami silnikowymi do lasu poza drogami publicznymi jest niedozwolony (z wyjątkami) na podst. art. 29 Ustawy o lasach. Wjazd do parków narodowych jest zabroniony poza drogami publicznymi.

Obecny stan prawny w zasadzie nie pozwala wyznaczać leśnikom tras dla off-roadu w lasach. Uważamy, że trasy powinny zostać wyznaczone w terenach mniej cennych przyrodniczo lub już zdewastowanych. Za każdym razem jednak ich wpływ na środowisko (rozumiane również jako środowisko życia innych ludzi) powinien być wnikliwie oceniany.

Obowiązkowa rejestracja lub oznaczanie pojazdów

Brak rejestracji, kask na głowie i posiadanie pojazdu, którym można szybko się oddalić sprawia, że posiadacze quadów, motocykli i skuterów śnieżnych czują się bezkarni. Po dokonaniu wykroczenia czy nawet przestępstwa mogą się nierozpoznani oddalić.

Elementy wyposażenia konieczne do uzyskania homologacji i zarejestrowania pojazdu (kierunkowskazy, lusterka) w terenie wręcz przeszkadzają (można je zgubić), dlatego nie opowiadamy się za obowiązkową rejestracją w rozumieniu art. 71 Prawa o Ruchu Drogowym. Proponujemy wprowadzenie obowiązkowego oznakowania pojazdów umożliwiającego jednoznaczną identyfikację jego posiadacza. Analogicznie jak w ruchu na drogach publicznych pozwoli to na identyfikację sprawców wykroczeń i przestępstw. Oznakowanie takie miało by też działanie prewencyjne. Off-roadowcy wiedząc, żę mogą być łatwo zidentyfikowani zapewne rzadziej ryzykowali by łamanie prawa.

Zwiększenie sankcji?

Obecnie za nielegalny wjazd do lasu grozi kara grzywny na podstawie art. 161 Kodeksu Wykroczeń. Może także dochodzić do przestępstw przeciwko środowisku opisanych w rozdziale XXII Kodeksu Karnego.

Wykrywalność tych wykroczeń lub przestępstw jest znikoma za sprawą anonimowości sprawców, ograniczonych sił i środków Straży Leśnej oraz szeregu innych zadań stawianych przed Policją.

Wobec powyższego uzasadnione wydaje się zwiększenie jeśli nie dotkliwości sankcji, to przynajmniej wykrywalności takich czynów - również za sprawą oznakowania pojazdów.

Dostęp do informacji przestrzennej

Artykuł 29 Ustawy o lasach dopuszcza ruch drogami publicznymi w lasach. Z ustaleniem przebiegu dróg krajowych czy wojewódzkich nie ma zwykle problemu. Problemem jest brak powszechnie dostępnych map z zaznaczonym przebiegiem dróg publicznych gminnych lub powiatowych. Istnieje publicznie dostępna mapa Lasów Państwowych, lecz nie dostarcza ona jednoznacznych informacji. Dobrym miejscem do publikacji takich informacji wydaje się być Geoportal.

Informacja przestrzenna o formach przyrody jest obecnie udostępniana przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w postaci serwisu wms. Formy ochrony przyrody są także prezentowane na mapie w ramach StopQuadom.PL.