Pikuj to najwyższy szczyt Bieszczad Wschodnich, znajdujący się na terenie Ukrainy, niedaleko polskiej granicy. Dla jednych jest to miejsce o wysokich walorach przyrodniczych, inni, traktują to miejsce jako teren, w którym można poszaleć bezkarnie na quadach.
Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot znalazła w sieci materiały reklamowe takiej właśnie imprezy organizowanej przez Oberżę Biesisko.
Informacja pozyskana 26.03.2010: Obecny (od stycznia 2010) dzierżawca odcina się całkowicie od działalności swojego poprzednika, pośredniczy przy organizacji imprez związanych z quadami które odbywają się w okolicy na prywatnym terenie.
Możemy tam przeczytać m. inn.:
SOBOTA
08:00 – śniadanie
09:00 – dzida na cały dzień cel (psi………) czyli Pikuj połonina 1420 mnpm.
Po drodze zapomniane ukraińskie wioski, brody, cerkwie, przydrożne kapliczki w wyjątkowym zapomnianym klimacie. Po drodze biwak (z żarełkiem typu patyk i kiełbaska).
21:00 powrót na kwaterę ognisko integracja i gorące wrażenia z przelotu
[...]
NIEDZIELA
Śniadanie
Dla chętnych komin
14:00 – przejście graniczne Krościenko i powrót do Polski i realiów czyli jeździmy i się ukrywamy tudzież uciekamy
Strona z ofertą została przez nas zarchiwizowana w postaci obrazka.
Szkoda, że za naszą wschodnią granicą podejście do tematu ochrony przyrody jest jeszcze gorsze niż w Polsce. Tereny, które mimo wszystko do tej pory były dzikie i prawie dziewicze mogą przez to stać się celem jeszcze większej ilości tego typu wypraw.
Artykuły







Pracownio! Wielkie dzięki za Waszą działalność i czujność.
Moje pytanie brzmi - kiedy zostanie w Polsce uchwalone prawo ZAKAZUJĄCE uprawiania sportów polegających na niszczeniu BEZCENNYCH ZASOBÓW PRZYRODY???
Uprawianie takich sportów to zaspokajanie najniższych instynktów kosztem tego, że ogół obywateli kraju traci to co bezcenne w przyrodzie - ostatnie dziewicze tereny dotąd mniej tknięte niszczącą ręką człowieka mogą w tempie lawinowo szybkim zniknąć i ich skarby już nigdy nie powrócą. Ile w tym krzywdy dla przyrody, ile w tym krzywdy dla ludzi, dla których przyroda nie jest przedmiotem huligańskiego niszczenia, tylko przedmiotem podziwu, fascynacji, zapatrzenia .....
Przypomnijmy sobie, jaki stosunek do przyrody reprezentował Nasz Nieżyjący WIELKI PAPIEŻ, gdyby On musiał teraz patrzeć na to co się dzieje ......... umarłby po raz drugi ........
Czy Jego Wielkiej Pamięci nie jesteśmy winni poszanowania Bezcennych Dóbr Przyrody ......