Incydent 375 :: Leśni "gospodarze".
Od redakcji
Incydent zaakceptowany warunkowo, celem ukazania kilku schematów myślowych popularnych wśród off-roadowców:- Gospodarka Leśna niszczy lasy, więc jeśli ja jeszcze trochę je zniszczę, to nic złego przecież się nie stanie
- Przecież jak ja sobie gdzieś spokojnie pojeżdżę moją terenówką/quadem/skuterem/czymkolwiek, to nic złego się nie stanie.
Data incydentu: Feb. 11, 2012
Dodano: 2012-02-14 12:24
Zgłaszający: UnrealGoD Wyślij wiadomość
Typ terenu: Las Państwowy
Incydent na innych mapach: Mapa Lasów Państwowych, Zumi.pl, Geoportal.gov.pl (Regulamin Geoportalu)
Opis
Sobotnie popołudnie, nasto kilometrowy spacer po lesie. Idę leśną drogą, bo śnieg miejscami po pas. Już z kilku kilometrów słychać że w lesie pracują. Rytmiczne basy dieslowskiego silnika i przerywany jazgot dwusuwowych pilarek. Słychać dobrze z sąsiedniej doliny.
Dopiero dwadzieścia minut później dostrzegam ciągnik. Duży traktor 4x4 zaadaptowany do prac w lesie. Z tyłu stalowa płyta z wyciągarką i hakami, z przodu mała spycharka do operowania ściętymi balami. wszystkie koła zakute w grube, terenowe łańcuchy. Kiedy idę dalej w górę, traktor wyprzedza mnie jadąc z miejsca gdzie składowane są oczekujące na transport drzewa, w górę lasu, gdzie trwa ścinka.
Wydaje się że zima to dobra pora na transport zrywkowy. Gruba warstwa śniegu zabezpiecza drogę przed niszczeniem. Droga i owszem mniej się niszczy, ale już na pierwszym zakręcie przekonuję się co potrafi jedna wleczona dłużyca zrobić z niezabezpieczonym drzewem o które się otrze.
Dalej natrafiam na miejsce do którego dojechali widać robotnicy. Prowadzi tędy żółty szlak z Raby Wyżnej na Żeleźnicę. Kilka samochodów (terenowych i osobowych). Traktor zniknął już za kolejnym wzniesieniem. Z samochodu wysiada jakiś człowiek z porządnym, roboczym ubraniu (może brygadzista albo leśnik?), przygląda mi się z wyraźnym niezadowoleniem. Widział jak fotografuję spowodowane zrywką zniszczenia.
Nie idę dalej szlakiem za traktorem. Skręcam w las (idąc po innych śladach zrywki). Tutaj traktor jechał wąską drogą miedzy drzewami. Nie ma jednego którego kora nie była by zdarta na wysokości podłoża. Dalej kilka połamanych młodych świerków i wydarta z pod warstwy śniegu ziemia z krzaczkami borówek.
Jeszcze parę lat temu pamiętam że prowadzono tu zrywkę parą koni, teraz wkroczyły ciągniki.
Dalej przedzieram się już przez zaspy. Jeszcze długo słyszę pilarzy i ciągnik.
Tak wygląda gospodarowanie w lasach państwowych.
Kiedy ludzie którzy "po trupach" wywożą drewno z lasu, nie oglądając się na nic mówią że ja nie mogę tam przejechać spokojnie, terenówką bo niszczę i hałasuję to czuje jakbym przyszedł do kogoś, w gości, kto najpierw zrobił kupę na środku pokoju a potem kazał mi zdjąć buty, żeby nie pobrudzić mu dywanu.
Zdjecia
Lokalizacja
Obszary Specjalnej Ochrony Ptaków
Parki Narodowe - poligony z zielonym
Specjalne Obszary Ochrony Siedlisk
Parki Krajobrazowe (w weryfikacji)
Rezerwaty
Skomentuj
Komentarze obsługują składnię Wiki Creole.
-
krzysztof
lesnydziadek
2012.02.14 23:08 [83.28.59.*]
Grupa 27 turystow pieszych biwakuje i nocuje na Babiej Gorze powodujac
niewyobrazalne szkody dla przyrody powstale nie tylko przez sam biwak ale
2 Słownie dwie ogromne akcje ratunkowe GOPR poniewaz część odmowiłą pomocy
w dniu poprzednim. Byli to tzw doświadczeni turyści ( kilku z nich to
przewodnicy SIC!!) . Spowodowali ogromnie kosztowna akcje . Nie wszystkie
quady i skutery sa be , i nie wszscy turysci piesi sa cacy ot co.A drogi zrywkowe w Bieszczadach to dopiero poligon.!!! Tamtedy najbardziej lubie jezdzic i na pewno nic nie zniszcze a tylko wyrownam. STOP EKOTERRORYSTOM !!!
-
Spowodowali ogromnie kosztowna akcje . Nie wszystkie
quady i skutery sa be , i nie wszscy turysci piesi sa cacy ot co.
Oczywiście, że tak. Co więcej - turystyka jako taka, nie ważne czy w wydaniu pieszym czy off-roadowym jest zawsze obciążeniem dla przyrody. Szczególnie w formie masowej. Czy off-road jest mniej inwazyjny od turystyki pieszej? Brak polskich badań na ten temat, więc pora można sięgnąć do badań zagranicznych lub ocenić to według własnego uznania.Grupa 27 turystow pieszych biwakuje i nocuje na Babiej Gorze
Jeśli chodzi o wydarzenia z 21/22.01.2012 to biwakowało 7, nie 27 osób:
http://beskidy.gopr.pl/index.php?wyprawa-poszukiwawcza-na-babiej-gorze,394
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35825,11014526,Dlaczego_turysci_lekcewaza_Babia_Gore_.html
Niewątpliwym faktem jest, że coś poszło tam nie tak, jak powinno. Nie porównywałbym jednak bądź co bądź rzadkiego użycia pojazdów silnikowych w akcjach ratowniczych, do nagminnego ich używania gdzie popadnie w imię "pasji".-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.15 14:35 [89.75.34.*]
Ponieważ ciągle nikt nie chce wyznaczyć stosownych szlaków, to jeździ się byle jak. Wyobraźmy sobie jak by wyglądało piesze odwiedzanie rzeczonej Babiej Góry gdyby nie było na nią wytyczonych (z pieniędzy podatników) szlaków turystycznych... Może napiszecie że jak by nie było szlaków oficjalnych, to nikt by tam nie chodził?
-
Ponieważ ciągle nikt nie chce wyznaczyć stosownych szlaków, to jeździ się byle jak.
Myślę, że to nie prawda. Jest wiele osób, które opowiadają się za wyznaczeniem takich szlaków. Sam się za tym opowiadam. Problemem jest brak możliwości prawnych takich działań. I proszę nie sugerować, że można to obejść wyznaczaniem szlaków w postaci dróg publicznych. Na zarządcy drogi publicznej ciąży szereg obowiązków oraz odpowiedzialność za jej stan.Może napiszecie że jak by nie było szlaków oficjalnych, to nikt by tam nie chodził?
Myślę, że Babia Góra ze swoim alpejskim charakterem wymusiła by powstanie ścieżek o przebiegach dogodnych dla człowieka z punktu widzenia ukształtowania terenu. Cały masyw BG nie jest przecież jakoś specjalnie łatwo dostępny.Podobne zjawisko można zaobserwować zresztą w przypadku off-roadu, koncentrującego się w pewnych rejonach, gdzie są sprzyjające warunki, np. niezbyt wielka odległość od większego miasta, czy chociażby obecność na trasie jakiejś infrastruktury turystycznej.
Jest jednak różnica między pieszym a zmotoryzowanym w terenie. Pieszy jest zdecydowanie mniej inwazyjny (chyba nikt na piechotę przecież nie "upala"). Dlatego tez lasy pozostają pod ochrona przepisów Ustawy o lasach. Chociaż wobec tego, co dzieje się w lasach ogólnie, rzeczywiście zasadne wydaje się być dopuszczenie ruchu pojazdów silnikowych w pewnych miejscach. Gdzie - to już sprawa dla GDLP, GDOŚ. Tymczasem off-roadowcy dopuszczają taką możliwość sami. Generalnie wszędzie.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.15 17:28 [89.75.34.*]
Ależ mi nie chodzi o wyznaczanie szlaków prywatnie tylko przez państwo. Tak jak dzieje się ze szlakami pieszymi którymi zajmuje się finansowana przez państwo organizacja.
Ale po kolei. Szlaki turystyki pieszej nie powstały dla tego żeby ludzi zachęcić do chodzenia. Ludzie łazili sobie sami jak chcieli, bo ciągnęło ich w góry. Nie potrzebowali szlaków. Jedni szli na azymut, w kierunku szczytu, inni byli prowadzeni przez lokalnych przewodników którzy znali teren. Ktoś uznał że lepiej będzie to jakoś zorganizować. Raz żeby było bezpieczniej. Dwa że można poprowadzić szlak tak aby był bardziej atrakcyjny. Trzy żeby ci ludzie już wszędzie nie łazili, tylko po szlaku właśnie (zwłaszcza w parkach narodowych).
Teraz tak samo dzieje się z offroadem. Staje się coraz bardziej popularny i coraz bardziej dostępny. I co się dzieje? Państwo zamiast postąpić tak jak z turystami pieszymi (wyznaczyć im szlaki) zamiata problem pod dywan i udaje że go nie ma. Za to mnożą się rozmaite organizacje krzyczące "zabronić" "ukrócić" "wandale". Normalnie jak Kononowicz. Takim ludziom można powiedzieć tylko jedno. Od wieków istnieją "problemy" prostytucji czy narkotyków i... Najlepiej wychodzą tylko te państwa które to zalegalizowały. Mają one pewną kontrolę i wpływy z podatków. Kraje które walczą do upadłego nie mają kontroli żadnej i dobrze dofinansowane organizacje przestępcze.
Co do tego gdzie offroad występuje. To wiadomo, że takie szlaki muszą prowadzić do miejsc atrakcyjnych. Tak jak i szlaki piesze. Przecież nie chodzi o to żeby nabić kilometrów tylko gdzieś się dostać (zarówno pieszo jak i na kołach). szlak turystyczny w koło bloku czy dzielnicy nie miałby specjalnie powodzenia.
-
-
-
krzysztof
lesnydziadek
2012.02.15 20:43 [83.28.78.*]
Fakt na nocleg zostalo ich tylko 7 ( przewodnicy ha ha ha ) a reszta bandy 20 osob spanikowala juz wieczorem i doslownie rozlazłą sie po lesie w małych ( taka solidarność ) grupkach po 2 - 3 osoby próbując znależć droge na dół . Wzywano GOPR 2 razy wieczorem i rano - byly de facto 2 akcje.
-
-
-
~m 2012.02.15 08:50 [78.133.163.*]
Idź do piątej klasy podstawówki i powtórz lekcję 'znaczenie gospodarki leśnej', bo widać miałeś wtedy z tym problem. I daj już sobie siana bo nudny jesteś
-
Moist
Moist
2012.02.15 11:38 [83.238.5.*]
Zgadzam się w 100% z UnrealGoD. Gospodarka leśna prowadzona jest u nas bezsensownie a maszyny używane w pracach leśnych niszczą lasy i nikt się tym nie przejmuje. Ale nie jest to powodem do tolerowania podchmielonych facetów szalejących na swoich maszynach na szlakach turystycznych i w parkach narodowych. Oba zjawiska wynikają niestety z "kulawości" przepisów prawa i "olewactwa" tych problemów ze strony ludzi, którzy powinni się tym zajmować /policja, straż leśna itp./ STOP GŁUPOCIE!
-
Gospodarka leśna prowadzona jest u nas bezsensownie a maszyny używane w pracach leśnych niszczą lasy i nikt się tym nie przejmuje.
Brak mi kwalifikacji, by oceniać, czy jest prowadzona sensownie, czy nie, jednak na pewno znajdą się ludzie, którzy dla których problem stanowi to, że jest ona w ogóle prowadzona. Tak swoją drogą - czy ktoś orientuje się, jaki jest udział leśnictwa w PKB?
Ale nie jest to powodem do tolerowania podchmielonych facetów szalejących na swoich maszynach na szlakach turystycznych i w parkach narodowych.
I to jest sedno, z dokładnością do niezbyt precyzyjnego statusu prawnego czegoś, co nazywamy "szlakiem turystycznym" oraz ogółu lasów, które także są chronione na mocy Ustawy o lasach.-
Moist
Moist
2012.02.15 12:09 [83.238.5.*]
Również nie posiadam kwalifikacji aby fachowo ocenić poziom gospodarki leśnej. Moja subiektywna opinia wynika z tego co widzę będąc w lesie 1)maszyny leśne robią spore szkody w leśnych drogach i gruncie (potężne koleiny), nigdy nie spotkałem się z tym żeby takie szkody były rekultywowane 2)często odnoszę wrażenie że PRZY ODROBINIE DOBREJ WOLI i minimum MYŚLENIA, te szkody mogły by być dużo mniejsze. Dlatego napisałem że gospodarka leśna jest "bezsensowna". Wydaje mi się że w gospodarce leśnej chodzi głównie o POZYSKIWANIE drewna, inne aspekty są mało ważne.
-
-
-
Moja subiektywna opinia wynika z tego co widzę będąc w lesie
Tak, sam często widuję takie obrazki. Jeden z leśników wypowiadał się na naszych łamach na ten temat:
http://www.stopquadom.pl/news/article/2010/07/09/czy-pgl-lp-niszczy-las-zamiast-go-chronic/Siłą rzeczy, ta wypowiedź nie może być oczywiście traktowana jako obiektywna.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.15 14:43 [89.75.34.*]
Przytoczę fragment tej wypowiedzi:
Na zakończenie chciałbym podkreślić, że wszystkie prowadzone przez nas prace wynikają z potrzeb lasu a nie popytu na drewno i są prowadzone przez pracowników PGL LP mających ku temu odpowiednie kompetencje. Nie można zatem mówić o niszczeniu lasów w wyniku prowadzenia prac leśnych. Chwilowe szkody w środowisku leśnym bardzo szybko są zabliźniane przez przyrodę. Natomiast jazdy miłośników off-roadu, wykonywane jedynie dla przyjemności ich uczestników, powodują bezsensowne zniszczenia, szczególnie wierzchniej warstwy gleby zwiększając zagrożenie procesami erozyjnymi (często są one prowadzone poza jakimikolwiek szlakami), wprowadzają niepokój wśród zwierząt zamieszkujących lasy (jazdy odbywają się często w porach wieczornych lub wręcz nocnych, kiedy w lesie ustają prace leśne i zwierzyna rozpoczyna swoją aktywność) oraz narażają na poważne niebezpieczeństwo nie tylko samych uczestników takich rajdów, ale również ludzi pracujących w lesie oraz turystów.
Mam rozumieć że otarcie na tym drzewie szybko się zabliźni? (Postaram się za kilka miesięcy przedstawić aktualne zdjęcia...)
Generalnie jak ciągnik od koniecznych prac leśnych wyrąbie pół metrowe koleiny w ściółce to one też się szybko zabliźnią bo to przecież wykwalifikowani leśnicy? A quad czy terenówka (wielokrotnie lżejsza i bez obciążenia) zrobi dużo straszniejsze zniszczenia?
Jazdy odbywają się wieczorem i nocą bo wtedy nie ma łapanek (polowania na czarownice). Ale nie ma też robotników (chyba że jednak pracują i w czasie żerowania zwierząt, co wiem że jest często faktem).
-
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.15 14:33 [89.75.34.*]
Do Redakcji
(w sprawie tego doklejonego wstępu:
Od redakcji
Incydent zaakceptowany warunkowo, celem ukazania kilku schematów myślowych popularnych wśród off-roadowców:
Gospodarka Leśna niszczy lasy, więc jeśli ja jeszcze trochę je zniszczę, to nic złego przecież się nie stanie
Przecież jak ja sobie gdzieś spokojnie pojeżdżę moją terenówką/quadem/skuterem/czymkolwiek, to nic złego się nie stanie.
Czy jednak można usprawiedliwiać jedno niszczące działanie innym (...)? Autor zdaje się także nie dostrzegać faktu, że po polskich lasach sam nie jeździ. Konkretna liczba niestety jest niemożliwa do określenia, ale szacunkowo jest to kilkadziesiąt lub nawet kilkaset tysięcy. Nie można tu patrzeć wyłącznie przez pryzmat swojej osoby. Kolejną sprawą jest kwestia szkód powstałych w ramach prac leśnych - przykładowo w Nadleśnictwie Gdańsk ewentualne szkody są zabezpieczane poprzez kary umowne.)Tego incydentu nie dodałem tutaj w celu usprawiedliwiania się przed kimkolwiek ( a już na pewno przed szanowną Redakcją czy innymi użytkownikami tej szacownej strony, bo niby z jakiej racji).
To że gospodarka leśna niszczy rasy to chyba nie pogląd a fakt (patrz zdjęcia?). Myślicie że ktoś te drzewa opatrzy jakoś?
Moja jazdą offroadową nie złamałem jeszcze żadnej gałęzi w lesie. Więc nie twierdzę że nie niszczę lasów. Po prostu ich nie niszczę. Jeżdżę po bagnach które kiedyś były drogami (zanim przyszła gospodarka leśna z ciężkim sprzętem). Kiedy drogi były drogami, to moje przejazdy nie wpływały na ich stan, a jeżdżenie też nie niszczyło lasu. Owszem emituję trochę hałasu. Jednak mój homologowany układ wydechowy jest zdecydowanie cichszy od dwusuwowych pilarek czy tego traktora z krótką rurką.
Więc gdzie niby jakieś niszczenie z mojej strony?
Owszem zakaz wjazdu do lasu jest (z tysiącem wyjątków, na przykład jak ktoś ma pasiekę w lesie, to go nie dotyczy). Zakaz na zasadzie "zamknięte bo nieczynne". Nic z tym legalnie zrobić nie można.
Z podejściem leśników do gospodarki leśnej też raczej nic się nie zrobi. To w końcu ich gospodarstwo no i z czegoś trzeba je utrzymać. A drzewa i tak odrosną.
Jak by ktoś tak na pisał z perspektywy offroadu, zjedli byście go żywcem. W LP to chleb powszedni.
Na offroad owszem patrze indywidualnie bo przeważnie jeżdżę sam. Nie przestanę dla tego że inni też jeżdżą. Cała reszta może przestać. Cała reszta może zacząć jeździć dwa razy więcej. Nic mnie oni nie obchodzą, nie jeżdżę dla mody ani dla poklasku.
Co do Gdańska, nie byłem tam w lesie. Ma ktoś może jakieś zdjęcia z prac zabezpieczających te szkody? Z równania kolein po zrywce, z zabezpieczania obdartej kory? Bo to zdanie jakoś tak fantastycznie brzmi, że aż się wierzyć nie chce.Warunkowe umiejscowienie tego postu pokazuje jedno. stopQquadom.pl nie chodzi o to aby nie niszczyć lasów. Chodzi o to że dobrze jest jak monopol (jedynie teoretyczny) na tereny bez asfaltu mają piesi a zmotoryzowanym wara bo to pieszych.
-
To że gospodarka leśna niszczy rasy to chyba nie pogląd a fakt (patrz zdjęcia?). Myślicie że ktoś te drzewa opatrzy jakoś?
Takim samym faktem jest, że gospodarka leśna, to nie tylko pozyskanie drewna.Więc nie twierdzę że nie niszczę lasów. Po prostu ich nie niszczę.
Te 2 zdanie wzajemnie sobie przeczą.Więc gdzie niby jakieś niszczenie z mojej strony?
Znowu mój, moje, ja. Tym czasem użytkowników pojazdów off-road są dziesiątki lub nawet setki tysięcy w Polsce.Na offroad owszem patrze indywidualnie bo przeważnie jeżdżę sam.
Ale nie jesteś jedynym, który jeździ.Cała reszta może przestać. Cała reszta może zacząć jeździć dwa razy więcej. Nic mnie oni nie obchodzą, nie jeżdżę dla mody ani dla poklasku.
Zapewne cała reszta również nie jeździ dla poklasku etc. Dlatego właśnie jeździć nie przestanie.stopQquadom.pl nie chodzi o to aby nie niszczyć lasów. Chodzi o to że dobrze jest jak monopol (jedynie teoretyczny) na tereny bez asfaltu mają piesi a zmotoryzowanym wara bo to pieszych.
StopQuadom.PL porusza problemy wynikłe z ekspansji nielgalnego off-roadu. Problemy te nie ograniczają się jedynie do negatywnego oddziaływania na przyrodę, są także uciążliwe dla innych osób. Jest sporo organizacji zajmujących się ochroną lasów, czy - ogólnie - ekologią. Mnożenie bytów zwykle nie ma sensu, i powstanie StopQuadom.PL jedynie jako wydawnictwa walczącego jedynie o ochronę lasów mijało by się z celem.
-
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.15 17:34 [89.75.34.*]
Znowu mój, moje, ja. Tym czasem użytkowników pojazdów off-road są dziesiątki lub nawet setki tysięcy w Polsce.
Więc może trzeba dla nich też coś zorganizować? A nie próbować zakrzyczeć albo krzyczeć żeby zabronić?
-
krzysztof
lesnydziadek
2012.02.15 20:36 [83.28.78.*]
zgadzam sie w pelni z Unrealgod , nikt tak nie nisczy lasu jak lesnicy - i tzw gospodarka lesna , oni maja plany wyrebu i musz pozyskac tylt m szesciennych ile im przyznaja urzednicy a ostatni potrzeby rosna. Jak nie ma dojazdu do wyrebu zrobi go DT na gasienicach a Wy sie martwicie na tej tronie o quady i skutery , przeszkadza wam komar a nie widzicie belki w oku. Owszem sa idioci na quadach ( na skuterach nie widzialem bo jazda skuterem jest bardziej wymagajaca od ridera) ale idioci sa tez na piechote , pancie na szlakach w przyslowiowych szpilkach , chlopcy popijajacy piwko podczas podejscia i wyzucajacy puszki za siebie , idioci wychodzacy w gory nie przygotowani a potem dzwonia po Gopr, A propos gdyby nie grupa kolegow perfekcyjnie jezdzacych na skuterach ktorzy pomagali Goprowcom na Babiej nie wiem czy wszyscy Turysci by doczekali pomocy. Nie tworzcie podzialow - mamy ich dosc na codzien w polsce , postarajmy sie wszyscy korzystac z przyrody w zgodzie i nie starszcie nas paragrafami i wszechmocnymi zakazami wjazdu do lasu , Zakazac najlatwiej i najtaniej a swiat idzie naprzod i tzreba dostrzec nowe formy turystyki. Ja jezdze jeepem ,quadem ,skuterem snieznym , nawet koniem ale tez chodze po gorach piechota i zawsze tepie wylacznie chamstwo i glupote , bez podzialu jakim srodkiem lokomocji dotarla do lasu. Nota bene kon tez niektorym nie zawsze pasowal , Proponuje strone STOP CHAMSTWU I GLUPOCIE w lesie a nie tam jakims quadom czy skuterom. Mysle ze mozecie schowac kompleksy do kieszeni , widzialem wielu bojownikow ktorzy z czasem kupowali quady czy skutery bo po prostu tylko krowa nie zmienia pogladow. Milego dnia K
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.16 00:55 [91.196.213.*]
Krzysztofie, twój post to przezabawna mieszanka argumentów offroadowców:
-bo gospodarka leśna jest be
-bo ludzie śmiecą i panie chodzą w szpilkach
-bo w jakiejś akcji ratowniczej brali ludzie na quadach/skuterach
-bo tworzycie podziały
-bo straszycie paragrafami
-bo mamy pasję
-a w ogóle to macie kompleksy i nam zazdrościciewięc mogę wjeżdżać gdzie mi się podoba.
Krzysztofie, skoro tak tępisz zawsze chamstwo, to zastanów się czy notoryczne naruszanie prawa i łamanie przepisów porządkowych nie jest przypadkiem wyrazem chamstwa ?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.16 01:25 [89.75.34.*]
A notoryczne omijanie, dziurawego jak sito, prawa?
:P:P:P
-
-
krzysztof
lesnydziadek
2012.02.16 09:22 [83.28.141.*]
Prawo? A widziałeś tych wybrańców narodu którzy je tworzą ? nie rozśmieszaj mnie. Prawo jest w całości ułomne , czesto sprzeczne ze sobą , ciekawe czy Ty taki legalista przestrzegasz wszystkich przepisów - także kodeksu drogowego -- przyznaj się ile punktów w konkursie drogówki zdobywaj punkty odbierz nagrody uzyskałeś ? Ja staram sie postepowac ROZSĄDNIE jak najmniej szkodząc innym i przyrodzie - aby nie szkodzić wcale trzeba zostać w domu . pozdrawiam cieplutko .K
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.16 09:56 [91.196.213.*]
he he he, jak zwykle "prawo jest dziurawe" a jego twórcy są brzydcy...
Prawo jest jasne, na tyle jasne, że wyraźnie wynika z niego, że nie wolno wam jeżdzić po lasach... Gdzie widzicie tu dziury czy niejasności..?
PS
Prawo jazdy mam już dość długo, jeżdżę tez niemało, i na razie odpukać punktów mam 0. Kodeks drogowy jest niepomiernie bardziej skomplikowany niż prosty przepis "zakaz wjazdu do lasów dla pojazdów silnikowych".-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.16 10:23 [89.75.34.*]
Przykłąd na jasny przepis zakazujący wjazdu do lasu:
Zgodnie z Art. 29 § 3 punkt 5 "Przepisy ust. 1 oraz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, (to te mówiące że nie wolno pojazdem silnikowym do lasu wjeżdżać) nie dotyczą"
Kiedy nie dotyczą? Kiedy w lesie masz pasiekę.
Ale w jakimkolwiek lesie, bo tego ustawa nie precyzuje już.-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.17 00:16 [91.196.213.*]
Napisałem już wcześniej, ale gdzieś wcięło mój post, więc powtórzę.
Masz najwyraźniej wielkie problemy z rozumieniem tekstu Ustawy o lasach. Jest tam jak byk napisane:
"Przepisy ust. 1 oraz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, nie dotyczą wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze: (...)" i potem wymieniane są wyjątki.Wyjątki dotyczą tylko ludzi wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.17 07:58 [89.75.34.*]
A w jaki sposób udowodnisz mi że nie jadę wykonywać właśnie takich czynności?
Chyba nie masz pojęcia jak działa prawo jako takie...
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.17 11:46 [91.196.213.*]
Ale nie twierdzisz już, że "na pasiekę" możesz jeździć po każdym lesie ?
Resztą zajmie się sąd - oczywiście jeśli nie przyjmiesz mandatu.
Ty będziesz pewnie tłumaczył, że masz pasiekę w Rabce a jeździsz w Ochotnicy..."A w jaki sposób udowodnisz mi że nie jadę wykonywać właśnie takich czynności?"
Hmmm, pomyślmy... hmmm zapytam gdzie masz tę pasiekę i sprawdzę czy jesteś właśnie na drodze do niej. Zaskoczony ?-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.17 14:56 [89.75.34.*]
hmmm zapytam gdzie masz tę pasiekę i sprawdzę czy jesteś właśnie na drodze do niej. Zaskoczony ?
Wskażę kierunek w którym jest pasieka i już. Ustawa nie ogranicza że mam dojeżdżać najbliższą drogą ani nie ogranicza że pasieka ma być w danym powiecie czy nawet województwie.
Zaskoczony :P
Czytaj przepisy literalnie, tak prawo działa...-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.17 15:55 [91.196.213.*]
A ten dalej swoje... uparł się i już...
No więc raz spróbuję jeszcze cytatem:
"Przepisy ust. 1 oraz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, nie dotyczą wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze:
1) pracowników nadleśnictw;
2) osób nadzorujących gospodarkę leśną oraz kontrolujących jednostki organizacyjne Lasów Państwowych;
3) osób zwalczających pożary oraz ratujących życie lub zdrowie ludzkie;
4) funkcjonariuszy Straży Granicznej chroniących granicę państwową oraz funkcjonariuszy innych organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny;
5) osób wykonujących czynności z zakresu gospodarki łowieckiej oraz właścicieli pasiek zlokalizowanych na obszarach leśnych;
6) właścicieli lasów we własnych lasach;
7) osób użytkujących grunty rolne położone wśród lasów;
8) pracowników leśnych jednostek naukowych, badawczo-rozwojowych i doświadczalnych, w związku z wykonywaniem badań naukowych i doświadczeń z zakresu leśnictwa i ochrony przyrody;
9) wojewódzkich konserwatorów przyrody oraz pracowników Służb Parków Krajobrazowych;
10) osób sporządzających plany urządzenia lasu, uproszczone plany urządzenia lasu lub inwentaryzację stanu lasu, o której mowa w art. 19 ust. 3."Tyle mówi prawo.
"Wskażę kierunek w którym jest pasieka i już. Ustawa nie ogranicza że mam dojeżdżać najbliższą drogą ani nie ogranicza że pasieka ma być w danym powiecie czy nawet województwie."
To są twoje fantazje na temat prawa... Wybije ci je z głowy pierwszy lepszy patrol straży leśnej czy policji... Będzie fajny dialog.. Gdzie pan jedzie? A do mojej pasieki w Rabce... Przez Lubań ? Będzie wesoło...
Właściwie to nie ciebie nie dotyczy żaden zakaz wjazdu np na osiedle czy inny teren. Bo gdy pojawi się znak zakazu wjazdu z tabliczką "nie dotyczy mieszkańców" to powiesz, że gdzieś przecież mieszkasz i dlatego jesteś mieszkańcem...
Sprytne...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.17 23:02 [89.75.34.*]
Pierwszy patrol który będzie miał ochotę na fajną dyskusję sobie ją przeprowadzi... Z moim pełnomocnikiem w sądzie :P
Gość jest niezły, w przepisach porusza się lepiej niż ten strażnik po lesie :D
No i zarabia tylko jak wygra, więc się stara...-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.17 23:12 [91.196.213.*]
...a potem zawsze budzisz się ze snu zlany zimnym potem...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.17 23:19 [89.75.34.*]
Potem? Pisałem już że jeszcze nikt mi mandatu nie proponował. Jeśli się taka propozycja pojawi to na dyskusje będzie miejsce w sądzie. Sam tam nie pójdę. A adwokata znam na prawdę dobrego :D
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.16 11:55 [91.196.213.*]
Pudło...
Przepis brzmi: "Przepisy ust. 1 oraz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, nie dotyczą wykonujących czynności służbowe lub gospodarcze:" - potem lista wyjątków.
Więc raz jeszcze: "Przepisy (...) nie dotyczą WYKONUJĄCYCH CZYNNOŚCI SŁUŻBOWE LUB GOSPODARCZE" - a potem lista na której są też właściciele pasiek
Jasne ?
-
~widz 2012.02.16 13:24 [81.219.199.*]
A ja wiem , że leśnicy nie tolerują obcych na swoim terenie. Co prawda nie mogą przegonić jagodziarzy grzbiarzy (chyba że padło hasło susza - to nic że nie w tym rejonie i rano padało i wszystko jest mokre). Ale już off-roadowców tak tych można przegonić. Bo przepisy , bo medialnie akceptowane. Interwencje leśników często podobne są do napaści (np. staranowanie quadowca w lesie pod Gdańskiem) . Dlaczego nie chcą nikogo w lesie? Bo często kręca lody na boku, bo niszczone są lasy przy wyrębie a zamiast odszkodowania leśnik dostaje do kieszeni. Jaki jest nadzór skoro leśniczy robi wycinkę, mierzy ile tego jest, określa klasę i sprzedaje. Nazoruje go nadleśniczy - kilkadziesiąt km dalej i straż leśna. Straż Leśna - to leśnicy którzy nie dostali swojej gajówki/leśniczówki i szukali posady, czyli często "swój". Straż leśna woli ganiać za quadem czy terenówką niż np ścigać złodzieji drewna, czy kłusowników - bo to niebezpieczne i jak złapią to problem , bo to często sąsiad z okolicy i w dodatku grozi rodzinie. W nadleśnictwie Przymuszewo kiedyś prosiłem SL aby zabrali worek ze śmieciami które pozbierałem po turystach pieszych ; usłyszałem że powinienem ten worek zanieść do leśniczego bo oni nie są od tego (byłem pieszo, do leśniczówki ok. 4km i szedłem w innym kierunku). Obraziłem kogoś - tylko tych którzy tak robią. Są też leśnicy uczciwi i dla nich szacun, ale niestety jest ich niewielu.
Na kaszubach jest kilka miejsc gdzie można kupić tanio drewno w lesie , w promocji jaką organizuje leśniczy. Zaraz usłyszę aby zgłosić to na policję albo dać więcej danych: nie nie zrobię tego bo mam nadzieje że w końcu rozwali się od środka ten folwark leśny w którym leśnik to pan a każdy inny to intruz.
-
~m 2012.02.16 18:34 [195.150.77.*]
(np. staranowanie quadowca w lesie pod Gdańskiem)
Ożesz ja cierpię dolę, Terminator zatrudnił się w LP <wow>
-
hern
hern
2012.02.16 20:36 [89.231.52.*]
Najczęściej to quadowcy próbują taranować służby ich zatrzymujące.
O przypadku odwrotnym nie słyszałem.
Natomiast jeden quadowiec porwał się na pociąg
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,8803177,Wjechal_quadem_pod_pociag__Nie_zyje.html
Inny na podwójnym gazie
http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,8319053,Jechal_quadem_na_podwojnym_gazie.html
I jeszcze jeden artysta
http://plock.gazeta.pl/plock/1,35710,6249421,Nietrzezwy_quad.html
I przykład 2 w 1 Złodziej i diler narkotyków
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,8366192,Policja_zlapala_zlodziei_kabli_uciekajacych_na_quadzie.htmlTakim nawet wytyczone szlaki nie rozjaśnią szarych komórek.
Oczywiście są gdzieś quadowcy porządni i do tych nic nie mam, szkoda tylko, że ich nie znam.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.16 20:45 [89.75.34.*]
Najczęściej to quadowcy próbują taranować służby ich zatrzymujące. Jak rozumiem pociąg i para staruszków to te zatrzymujące służby?
Co dziennie jest więcej przypadków z udziałem pijanych kierowców samochodów osobowych albo pieszych. Piesi pijani powodują wypadki kilka razy na godzinę. Piesi złodzieje i dilerzy... To nie quadów trzeba zabraniać ale chodzenia piechotą, jeżeli patrzysz na sprawę z takiej perspektywy.
-
~mim 2012.02.16 22:16 [46.169.191.*]
Człowieku, to jest właśnie tania demagogia. Wypadków z udziałem pieszych jest więcej, bo i pieszych jest więcej. Ale jak to wygląda statystycznie? Nie wiemy, bo policja nie ma w statystykach pojęcia "quad".
Ludzie mają różne pasje, często niestety bardzo głupie, szkodliwe i niebezpieczne. To nie znaczy, że z samego faktu posiadania pasji wynika, że coś się im należy.
W naszym jakoś tam cywilizowanym kraju zawarliśmy pewną umowę społeczną, której ramy określa obowiązujące prawo. Zawarliśmy ją w imię szeroko rozumianej sprawiedliwości, żeby się ludziom żyło lepiej i bezpieczniej. Fundamentem tej umowy społecznej jesty równość jej uczestników, równość wobec prawa. Prawo stanowi, że nie można jeździć pojazdem silnikowym po lesie. Koniec, kropka. Nie istnieje żadne, podkreślam ŻADNE usprawiedliwienie dla łamania tego przepisu w imię własnego widzimisię. Tak samo jak nie można usprawiedliwiać innych przestęp ani wykroczeń. Bo prawo obowiązuje wszystkich, niezależnie od tego jaki mają światopogląd, pasje, ile mają pieniędzy i na jaki pojazd ich stać.
Off-roadowcy nie rozumieją tej podstawowej zasady i stawiają siebie ponad prawem. Bo "nieżyciowe", głupie, bo leśnicy, bo ktoś rzucił puszkę, bo piesi turyści zrobili coś wbrew literze prawa. To jest pogarda dla prawa i taką postawę należy tępić z całą surowością.
W cywilizowanych krajach mądrzy ludzie zanim wydadzą pieniądze na jakieś hobby wolą się upewnić, czy będą mogli je uprawiać. W Polsce buractwo, którego przedstawicieli mamy okazję oglądać w komentarzach, również w osobie autora tego "incydentu", nie zniża się do poziomy myślenia. Oni kupili to tera im się należy, nie? A że niezgodnie z prawem? Tym gorzej dla prawa.Smutne to jest bardzo i szczerze mówiąc czarno widzę przyszłość tego kraju. Jeśli ludzie nie zaczną szanować się nawzajem, szanować prawa, to będzie tak jak jest, albo gorzej. Będzie cwaniactwo, korupcja, nepotyzm, kumoterstwo i będzie nielegalny off-road. Bo wszystkie te probelmy mają to samo źródło: pogarda dla prawa, egoizm, chciwość i brak szacunku dla innych ludzi. Tak długo, jak długo to się nie zmieni, nie będzie lepiej.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.16 23:12 [89.75.34.*]
Prawo stanowi, że nie można jeździć pojazdem silnikowym po lesie. Koniec, kropka.
Pisałem już. Mam pasiekę po dziadku w lesie, więc z zakazu wjazdu jestem zwolniony. (Art. 29 § 3 punkt 5 ustawa o lasach).Bo prawo obowiązuje wszystkich, niezależnie od tego jaki mają światopogląd, pasje, ile mają pieniędzy i na jaki pojazd ich stać.
Przepraszam, z jakiego kraju piszesz?W cywilizowanych krajach mądrzy ludzie zanim wydadzą pieniądze na jakieś hobby wolą się upewnić, czy będą mogli je uprawiać.
Tak będą mogli, na przykład przyjechać do nas i tu się wyszaleć.
A ja mam rozumiem czekać 200lat aż ktoś to zalegalizuje? Aż powstaną szlaki legalne? Nie będę tyle żył, więc jeżdżę teraz.W naszym jakoś tam cywilizowanym kraju zawarliśmy pewną umowę społeczną, której ramy określa obowiązujące prawo. Zawarliśmy ją w imię szeroko rozumianej sprawiedliwości, żeby się ludziom żyło lepiej i bezpieczniej.
My? Znaczy kto? I gdzie jest sprawiedliwość w tym że dla pieszych wszystko a dla zmotoryzowanych (finansujących sporą część budżetu) nic?
Smutne to jest bardzo i szczerze mówiąc czarno widzę przyszłość tego kraju.
Nikt Cię nie trzyma, jedź do tych "cywilizowanych".A na koniec, ciekaw jestem czy jak byś mnie spotkał też miałbyś jaja nazwać mnie burakiem? Bo do monitora to każdy odważny. Jak ci offroad przeszkadza, nie chodź do lasu.
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.17 01:08 [91.196.213.*]
twój post dobitnie pokazuje, że coś jest na rzeczy, kiedy ludzie nazywają cie "burakiem", ale to tylko takie moje wrażenie...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.17 08:00 [89.75.34.*]
Ci "ludzie" to są jacyś internetowi zadymiarze. Bo jak przychodzi co do czego to nie spotkałem jeszcze kozaka który by mnie tek nazwał stając przede mną.
Słowa za którymi nie idą żadne czyny, to tylko słowa...
-
-
~and 2012.03.08 22:10 [83.5.112.*]
zdażyło mi się paru takich jak ty nazwać burakiem i jakoś nie mieli odwagi zejść ze swojej świetnej maszyny.
Zdażyło mi się też poprosić twojego ziomala aby spuścił powietrze sobie z koła, posłuchał.Jak trafię na ciebie też nazwę cię burakiem.
Mogę sobie na to pozwolić, bo wyglądam jak wyglądam i umię co umię. Więc do zobaczenia buraku.Nie wszyscy piesi mają budowę inteligenta w okularkach, sa też tacy których można nazwać karkami i coś potrafią i na szczęście mają jeszcze olej w głowie
-
Unreal
UnrealGoD
2012.03.08 22:19 [89.75.34.*]
Możesz mnie nazywać jak chcesz, ja się nie przejmuję. To że ktoś rzuca wyzwiskami to świadczy o nim a nie o mnie. Ja nie nazywam ludzi burakami, tylko dla tego że mają inny światopogląd.
Tez wyglądam jak wyglądam, i też co nieco umiem (na przykład rozpocząć zdanie z dużej litery).
Co do ciebie i twoich pomysłów to prawdopodobnie nie będę się nawet chciał zatrzymywać, nie mówiąc o słuchaniu Ciebie i tego co mógłbyś sobie mieć do powiedzenia.
-
-
-
-
-
-
hern
hern
2012.02.17 08:14 [89.231.52.*]
UnrealGod nie jesteś lepszy niż ci leśnicy opisani przez ciebie, próbujesz tylko ich czynami usprawiedliwić swoje.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.17 08:53 [89.75.34.*]
Jestem dużo lepszy. Nie powoduję zniszczeń. Nie odzieram kory z drzew, nie łamię gałęzi, nie jeżdżę po ściółce, mam dużo cichszy układ wydechowy...
-
-
~Widz 2012.02.17 17:21 [87.96.5.*]
W przytoczonych przepisach jest powiedziane że właściciele mogą jeździć po swoich lasach. Na tym forum już gdzieś przeczytałem że lasy to nasze wspólne dobro . Jak sie domyślam chodzi o lasy należące do skarbu państwa. Skoro jestem obywatelem tego państwa ,płace podatki , skarb państwa jest dysponentem tych kwot, pozyskuje kwoty ze sprzedaży np. Lasów (wielkia nagonka jednej partii aby nie sprzedawać naszego wspólnego dobra) . Jak rozumie jjestem właścicielem jakiejś części lasu. Tak więc przepis mnie nie dotyczy i mogę jeździć pojazdami silnikowymi po lesie.
No pieniacze w ktorym miejscu sie mylę ?
Las to nie prywatny folwark lasów państwowych - to własność skarbu państwa.-
~mim 2012.02.17 17:50 [46.76.11.*]
Mylisz się w miejscu w którym piszesz, że można jeździć po swoich lasach. Otóż las może być albo państwowy, albo prywatny. Państwowy to znaczy że należy do skarbu pańśtwa, a prywatny to chyba nietrudno sobie wyobrazić...
Więc wyłączenie dotyczy lasów będących w rękach prywatnych, a las należący do skarbu państwa takiego kryterium nie spełnia.
I chociaż zapewne w twoim egoistycznym światopoglądzie się to nie mieści, to jednym z celów wprowadzenia tych przepisów była właśnie ochrona tego WSPÓLNEGO dobra przed niszczeniem powodowanym przez pewną grupę widzącą nie dalej niż czubek własnego nosa...-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.17 22:58 [89.75.34.*]
Pasieka nie jest prywatnym lasem, jest na terenie lasów państwowych. I ma do niej zagwarantowany dojazd w ustawie. Przez te lasy państwowe.
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.17 18:01 [91.196.213.*]
mylisz się w tym że ty, "Widz", nie jesteś Skarbem Państwa. Nie jesteś więc właścicielem ani współwłaścicielem lasów państwowych.
Korzystanie z lasów regulowane jest przez prawo.
-
-
~Krzysztof 2012.02.20 17:15 [83.28.142.*]
Dzis w ONECIE
"Ratownicy patrolujący szlaki na Turbacz w rejonie Bukowiny Miejskiej odnaleźli 25-latka, który noc spędził w śniegu. Znajdował się daleko od szlaku; prawdopodobnie zabłądził i nie mógł odnaleźć właściwej drogi. Mężczyzna zostanie odwieziony do nowotarskiego szpitala.
Ratownicy pieszo poszukiwali mężczyzny, gdyż w Gorcach zalega półtorametrowa warstwa śniegu i użycie skuterów śnieżnych było niemożliwe."A wystarczylo poprosic skuterowcow i chlop na kolacje by byl w domu.
-
~Marek KTM 2012.02.22 23:51 [77.254.151.*]
Daj sobie spokój. Twoje pisanie nie zmieni niczyjej mentalności. My zawsze będziemy źli. Każdy możliwy przypadek będzie przeinaczany tak, żeby pokazać jakimi to jesteśmy przestępcami. Prosty przykład ze słynnym wypadkiem na Kudłaczach, gdzie to podobno cross na szalku rozjechał turystę. Sprawa głośna i opisywana przy każdej możliwej nagonce na nas. A tak się składa że bardzo dobrze znam właściciciela połowy tejże góry, i od niego wiem że nie cross, ale motocykl szosowy, nie na szlaku, ale na asfaltowej drodze, nie rozjechał turysty tylko starszego pana który starał się złapać uciekającego psa. A jak mi ktoś zrobi fotkę i umiesci tu, to super. Pociesza mnie fakt że 80% turystów odnosi się do nas z sympatią, zwłaszcza jak ich informuję że przeganiam zwierzęta myśliwym. Niestety, zdarzają się debile którzy staną specjalnie kołkiem na środku scieżki i się nie ruszą (miałem takic przypadków kilka) Sami się proszą o wypadek. Ja im odpuszczam, ale znam takich co tego nie zrobią. Lasy są dla wszystkich. Dla nas też. Nie jężdżę po parkach narodowych i rezerwatach. Nie jeżdżę po polach ludziom ani po uprawach leśnych. Po lasach jeżdżę 15 lat i będę jeździł. Widzę turystów-zawsze zwalniam. Pozdrawiam wszystkich rozsądnych
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.23 12:24 [91.196.213.*]
wiesz, że nie masz prawa jeździć po lasach panie "rozsądny" "prześladowany" "miłośniku zwierząt" ?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.23 13:01 [89.75.34.*]
Skąd taka pewność panie "prawożądny donosicielu"?
Może Marek KTM łapie się na któryś z wielu wyłączeń tego zakazu?
Nie ma co byś świętszym od papieża. Winę trzeba móc udowodnić a nie rzucać oskarżenia na wiatr.
-
-
Marek KTM
MarekKTM
2012.02.23 15:36 [77.254.151.*]
Szanowny PRAWORZĄDNY OBYWATELU. Uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie, czy poinformował Pan organy ścigania o nakłanianiu od popełnienia masowego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu ludzi które to regularnie zachodzi na tym forum?? To na tym forum kilkakrotnie namawiano (absolutnie nie twierdzę że to Pan) do rozciągania żyłek/linek między drzewami. Zagraża to bezpośrednio życiu i zdrowiu nie tylko motocyklistów/quadowców, ale także rowerzystów, turystów konnych itp. Czy JAŚNIE PAN WIE iż niepowiadomienie o takim nakłanianiu do przestępstwa może być również potraktowanie jako przestępstwo, gdyż można uznać iż występuje zagrożenie zdrowia i życia WIELU LUDZI ???
-
Marek KTM
MarekKTM
2012.02.23 15:44 [77.254.151.*]
JA w świetle prawa mogę popełnić CO NAJWYŻEJ wykroczenie. Nigdy tego nie zrobiłem, nikt mnie nigdy nie ścigał, nie wlepił mandatu itp. Natomiast to co opisałem powyżej to PRZESTĘPSTWO przeciwko zdrowiu i życiu wielu ludzi. Ale w końcu Was to nic nie obchodzi, jesteście tacy rycerscy ....
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.23 17:48 [91.196.213.*]
to w końcu jeździsz po lasach, czy nie ? Zdecyduj się, bo sam sobie przeczysz. Jeśli jeździsz, to z tego, co powyżej napisałeś wynika, że łamiesz prawo.
Nikt tutaj nie nakłania do wieszania linek. Tym bardziej nie robi tego "regularnie". Co więcej, jak pamiętam, Redakcja wielokrotnie potępiała takie praktyki. Jesli uznajesz, że ktoś popełnia przestępstwo - dalej, jazda, składaj zawiadomienie do prokuratora, na co czekasz ?
Tak więc droga ofiaro prześladowań powiedz na koniec: jakim prawem jeździsz tam, gdzie tego nie wolno robić ?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.23 18:09 [89.75.34.*]
dalej, jazda, składaj zawiadomienie do prokuratora, na co czekasz ?
Chyba kto inny tu jest specjalistą od donosów?
-
-
~Marek KTM 2012.02.23 18:37 [77.254.151.*]
tak jak napisałem w pierwszym poście, dyskusja nie ma sensu. Zero rozsądnych argumentów.
Parafrazując opis zamieszczony przy tym incydencie, mój komentarz jest warunkowy żeby pokazać mechanizmy umysłowe większości piszących tutaj posty. Prostota sprowadzająca się do logiki myślenia na poziomie Kalego - co oni to źle, co ja to super.
Jest na to nawet specjalne określenie. EKOTERRORYZM.
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.23 19:16 [91.196.213.*]
hmmm, skoro obowiązujące w Polsce prawo nie jest argumentem, to co jest ?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.23 19:20 [89.75.34.*]
Naruszenie prawa, najpierw trzeba udowodnić.
-
-
~Marek KTM 2012.02.23 22:25 [77.254.151.*]
No właśnie... Święte słowa. Lecz zanim zaczniesz zwracać komuś uwagę i bawić się w policjanta rób to proszę konsekwentnie. Jak na razie wybierasz sobie to prawo które Ci pasuje. Zacznij od donosu na kolesia który chce rozpinać linki między drzewami. TO PRZESTĘPSTWO przeciwko życiu i zdrowiu. Na tym portalu znajdziesz jego IP bez ostatnich cyferek, ale jak mniemam ekologiczny i praworządny właściciel portalu udostępni Ci te dane, bo rozumiem że tak praworządni obywatele tylko przez roztargnienie nie poinformowali prokuratury o przestępstwie. I nie pitol mi proszę o tym że nie pochwalacie tego. To tak jak by na portalu pochwalił się terrorysta że walnie w WTC samolotem a Ty być mu powiedział "Stary, tak nie można" i na tym koniec.
Chyba że .....1. Brakuje WAM ikry
2. Moja teoria jest prawdziwa - chcecie stosowania prawa tam gdzie się WAM podoba panowie praworządni obywatele-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.23 23:38 [91.196.213.*]
Dziecko Drogie,
-powiedz mi (nam) o co ci chodzi ? Skoro my tylko piszemy, że jazda po lesie jest w większości przypadków niezgodna z prawem, często jest szkodliwa dla przyrody i irytująca dla ludzi itp to co Cię w tym tak drażni ? Czyżby to, że mamy rację, a ty się z tym źle czujesz ?
- zachowania znikomej liczby komentatorów na Stopquadom (kto wie czy nie nielegalnych offroaderów piszących to dla draki...) to margines eliminowany skutecznie przez Redakcję.
- nie bierz przykładu z UnrealGoda - bo jemu od miesięcy całkowicie mylą się pojęcia takie jak "donos" "oskarżenie" "wina" "dowód" itp.
- skoro widzisz gdzieś tu przestępstwo, wal śmiało składaj donos do prokuratury, albo przynajmniej poskarż się administratorowi...-
~ Marek KTM 2012.02.24 11:42 [77.255.104.*]
Jesteś po prostu żałosny. Za ekranem komputera ukrywasz swoje kompleksy i tyle.
Twoja mentalność idealnie się wpasowuje w schemat jednej partii która to ma szczytne hasła w swojej nazwie. Czyli co złego to nie ja.
Co do wieku, mam 40 lat, ustabilizowaną sytuację i to w/g ciebie dziecko utrzymuje sporą zgraję nierobów w tym grajdołku.
-
-
-
~gruubbyy 2012.02.23 22:38 [94.254.199.*]
Ilu jest posiadaczy pojazdów terenowych w Polsce? Na pewno nie jest to tylko autor. Konkretna liczba niestety jest niemożliwa do określenia, ale szacunkowo jest to kilkadziesiąt lub nawet kilkaset tysięcy.
Cóż za dokładność po prostu precyzja. Ale ja myślę że szacunkowo jest to kilkadziesiąt milionów a może kilkaset milionów.Kurcze pogubiłem sie... ile w ogóle jest ludzi w Polsce? Nieważne... kiedyś widziłem psa na deskorolce z silnikiem elektrycznym w lesie.Takich przypadków szacunkowo może być więcej.-
Panie gruubbyy, nie widzę nic złego w podaniu informacji szacunkowych zaznaczając, że są szacunkowe. Gwoli ścisłości: szacunki opierają się na jedynych liczbach jakie udało mi się znaleźć, a których źródłem są interpelacje poselskie:
- http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/INTop/06456?OpenDocument
- http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/0EA68EC6
Informacje pochodzą z lat 2008 oraz 2009, nie są aktualne. Mówią jedynie o quadach, a musimy pamiętać, że chodzi także o motocykle typu cross, skutery śnieżne, samochody terenowe.
Jeśli dysponuje Pan bardziej precyzyjnymi danymi, proszę się nimi podzielić.
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.24 18:08 [91.196.213.*]
Nazwałem Cię dzieckiem, bo zachowujesz się dziecinnie... Roszczeniowo...
Ale ponowię pytanie: o co ci chodzi ? Skoro my tylko piszemy, że jazda po lesie jest w większości przypadków niezgodna z prawem, często jest szkodliwa dla przyrody i irytująca dla ludzi itp to co Cię w tym tak drażni ? Czyżby to, że mamy rację, a ty się z tym źle czujesz ?
Mamy się ciszyć, że masz prawo i innych ludzi w du...ie ?
-
~Marek KTM 2012.02.25 09:14 [77.254.151.*]
Drogi Pustaku
nie tylko piszecie. Namawiacie ludzi do donosów, po to m.in. służą temu te "incydenty". Skoro tak, to zacznij pustaku (tak cię nazwę, skoro nie docierają do Ciebie rozsądne argumenty więc mniemam iż głowa służy Ci głównie do noszenia czapki) od SWOJEGO podwórka.
Skoro namawiacie ludzi do robienia donosów z powodu przeorania ścieżki w lesie, zacznij od swojego podwórka i zrób donos na kogoś kto namawia do czynu mogącego kogoś zabić.
Prawo Ty masz w dupie, albo stosujesz je WYBIÓRCZO.
Mnie najpierw trzeba wskazać że jeżdżę po Państwowych lasach, a nie prywatnych, po których mam prawo.-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.25 11:50 [91.196.213.*]
PS
Ustawa o lasach i wynikające z niej ograniczenia dotyczą też lasów prywatnych. W przypadku terenu prywatnego wypada też zapytać właściciela o zgodę...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.25 22:56 [89.75.34.*]
...z wyjątkiem wielu wyjątków...
-
-
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.25 11:37 [91.196.213.*]
Rozbroiłeś mnie...
-jak pamiętam redakcja "Stopquadom" wielokrotnie potępiała rozwieszanie linek między drzewami. Tak samo jak potępia nielegalny offroad.
- ani ja, ani inny użytkownicy tego portalu, ani redakcja "Stopquadom" nie jesteśmy Prokuraturą czy Sądem - my nie egzekwujemy prawa. My tylko wskazujemy, gdzie najprawdopodobniej następuje jego łamanie i alarmujemy, że źle się w Polsce dzieje.
-sprzeciw obywatelski wobec wandalizmu i łamania prawa przez offroaderów to dobra rzecz - oczywiście gdy chcemy żyć w normalnym państwie... Strony takie jak ta przyczyniają się do tego, aby ludzie zaczynali myśleć po obywatelsku. Żeby przestali chować głowy w piasek, gdy np. grupka chamów uważa, że prawo ich nie obowiązuje.
-mój drogi złośniku, już ci napisałem - śmiało, idź do prokuratury i składaj zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez autorów komentarzy wzywających do rozwieszania linek. Albo niech ty i twoi koledzy założą stronę "stoplinkomiędzydzewami".
Coś mi mówi, że nigdy tego nie zrobicie. Dlaczego ubzdurałeś sobie, że ja mam to robić ?Na koniec: ludzie, ja "turystapieszy" namawiam was do powiadamiania policji, straży miejskiej, straży leśnej, władz lokalnych o tym, że w jakimś terenie rozwija się nielegalny offroad. Róbcie to, bo pewnego dnia nie odkryjecie, że po odrobinę spokoju w lesie będziecie musieli jechać za granicę...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.25 23:02 [89.75.34.*]
Fajnie że ty jesteś taki obywatelki i społeczny a co co nie myślą jak Ty to "wandale" albo "grupki chamów". Będzie legalny offroad to będzie można go uprawiać. Na razie jest tylko offroad i się go uprawia. I NIE JEST TO PRZESTĘPSTWO, więc prokuratura Cie raczej rozczaruje, bo się wykroczeniami tam nie zajmują.
Jak ci się Polska i jej dziurawe prawa, stagnacja ustawodawcza, i wykorzystywanie luk w prawie żeby robić to czego inaczej robić nie można, nie podobają to wyjedź za granicę już teraz. Płakać za tobą na pewno nie będę.
-
-
~Marek KTM 2012.02.25 12:02 [77.254.151.*]
Ręce opadają
Skoro sam redaktor tego portalu donosi na offroadowców, a sam nie donosi na kogoś, kto namawia do rozwieszania linek, a przypomnę, nakłanianie do tego do przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu to niestety Szanowny Panie to Ja mam rację.
To nie ja w tym towarzystwie jestem donosicielem...
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.25 12:31 [91.196.213.*]
no uparł się człek, widocznie musi...
- Ja "turystapieszy" nie jestem redaktorem tego portalu (żeby był jasne).
- Redakcja Stopquadom wielokrotnie potępiała rozwieszanie linek (niech to w końcu dotrze do Marka KTM...)
- jednym z celów tego portalu jest zbieranie informacji o prawdopodobnym naruszaniu prawa przez nielegalny offroad. Ma to formę tzw "incydentów"...Marku KTM i inni podobni - w dwóch ostatnich uwagach macie zawarte informacje, których zrozumienie i przyswojenie sobie uwolni was od przymusu wypisywania głupot na tym portalu.
A tak poza tym ponawiam mój prywatny apel:
Ludzie, ja "turystapieszy" namawiam was do powiadamiania policji, straży miejskiej, straży leśnej, a przede wszystkim władz lokalnych o tym, że w jakimś terenie rozwija się nielegalny offroad. Róbcie to, bo pewnego dnia nie odkryjecie, że po odrobinę spokoju w lesie będziecie musieli jechać za granicę...
-
~Marek KTM 2012.02.25 12:42 [77.254.151.*]
Tak na marginesie, publikacja zdjęć w zakładce incydenty bez zgody osoby fotografowanej JEST NIELEGALNA.
Nawet w przypadku gdy jest podejrzenie popełnienia przestępstwa (co oczywiście trzeba udowodnić, bo ktoś może się poruszać po drodze gminnej, terenie prywatnym itp)
I nadmieniam, że nie jest istotny fakt iż taka osoba ma zakrytą twarz.
Niestety, filtr nie przepuszcza wstawiania linków.Informacja z portalu "policyjni"
To taka informacja dla miłującej prawo redakcji.
-
-
~Marek KTM 2012.02.25 14:36 [77.254.151.*]
Do Redaktora tego portalu.
Nawiazując do mojej dyskusji z "turystą pieszym" chciałem Panu przekazać moje małe spostrzeżenie: w sposób ciągły i na każdym kroku zwracacie uwagę iż jedynie chodzi wam o egzekwowanie prawa, wszystko ma być zgodnie z prawem. Otóż informuję iż Pan jako Redaktor Naczelny (i zarazem pewnie moderator) nie przestrzega prawa tegoż portalu które sam Pan ustanowił.
Mianowicie art. 12 regulaminu głosi:
Portal StopQuadom.pl udostępnia system komentarzy do niektórych zamieszczonych w nim treści. Ostateczną decyzją administratora jest decyzja o publikacji lub usunięciu danego komentarza. W szczególności nie będą publikowane lub będą usuwane komentarze:
nawołujące do nienawiści bądź siłowych rozwiązań jakichkolwiek problemówNiestety, komentarze nakłaniające do rozwieszania linek (a więc nakłaniających do rozwiązań stanowią ych zagrożenie życia) mają się w najlepsze i NIE SĄ USUWANE
-
hern
hern
2012.02.26 09:19 [89.231.52.*]
"Ludzie, ja "turystapieszy" namawiam was do powiadamiania policji, straży miejskiej, straży leśnej, a przede wszystkim władz lokalnych o tym, że w jakimś terenie rozwija się nielegalny offroad. Róbcie to, bo pewnego dnia nie odkryjecie, że po odrobinę spokoju w lesie będziecie musieli jechać za granicę..."
Podpisuje się pod tym.
-
~kzrysztof 2012.02.26 10:50 [83.24.60.*]
Koledzy wyluzujcie troche , widze ze was ponosi. Wielu z Was ma podejscie do tematu iscie BOLSZEWICKIE . Nas pieszych jest wiecej i my dyktujemy co dobre. Z tymi zachetami do donosow wpisujecie sie w poetyke lat 50 , słoneczko Stalin , stachanowcy , przodownicy pracy. Wiecej luzu i mniej uogólnień Nie zawsze quadowiec jest gorszym , bardziej chamskim i smiecącym gatunkiem , wielokrotnie spotykam chmstwo , brak poszanowania dla przyrody , smiecenie chodzace na piechote . Zimą skutery sniezne czesto ratuja zycie niefrasobliwym turystom . Wtedy są ONI nieco pokorniejsi i jacyś tacy nieskorzy do donosów i podskakiwania. Wiecej LUZU , mniej AGRESJI.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.26 23:49 [89.75.34.*]
A ja nazywam wprost donosiciela - donosicielem.
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.26 11:42 [91.196.213.*]
Jak widzę nie za bardzo ogarniasz problem nielegalnego offroadu oraz ideę tej strony.
No i przeanalizuj ostatnie posty i powiedz uczciwie kogo tu na tej stronie ponosi ?
Ten wylew waszych dość dziwnych postów wywołuje jak widzę pisanie o jednej prostej rzeczy: w Polsce obowiązuje zakaz wjazdu do lasu. Pisanie o tym wywołuje groteskową lawinę oskarżeń o stalinizm, donosicielstwo itp itp.
W tzw "realu" zaś jest tak: samo grzeczne zakomunikowanie człowiekowi na quadzie/crossie, w terenówce napotkanemu w lesie w górach, że nie ma prawa tam jeździć, że jest uciążliwy dla innych (np. jeździ w kółko po kopule szczytowej Lubania wśród wypoczywających ludzi) wywołuje bardzo często lawinę złośliwości i agresji. To tacy ludzie wyznaczają wizerunek nielegalnego offroadu, a nie garstka uczciwych grzecznych pasjonatów.
Ta strona jest tylko wyrazem bardzo złej sytuacji jaka ma miejsce w niektórych rejonach Polski.
Piszesz: "Zimą skutery sniezne czesto ratuja zycie niefrasobliwym turystom . Wtedy są ONI nieco pokorniejsi i jacyś tacy nieskorzy do donosów i podskakiwania."
- ależ my nie mamy nic przeciwko używaniu skuterów przez GOPR Policję, Straż Leśną i inne służby.
- jeśli sugerujesz że plaga nielegalnego offroadu w górach jest po to aby ratować "niesfornych turystów" to hmmm... zmyślasz.PS
Nie piszemy, że ludzie poruszający się na piechotę są zawsze w porządku. My piszemy, że do różnych plag trapiących nasze lasy i góry (jak np. śmieci) w ostatnim dziesięcioleciu doszła plaga nielegalnego offroadu.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.26 23:46 [89.75.34.*]
w Polsce obowiązuje zakaz wjazdu do lasu.
Zawsze jak to piszesz, to dla jasności powinieneś wymienić też litanię wyjątków od tego zakazu... Było by widać jak to z tym zakazem jest...
-
-
~Marek KTM 2012.02.26 14:27 [77.254.151.*]
tak jak napisałem kilka postów wyżej, dyskusja nie ma sensu.
ale niestety, pseudoekoligiczne naciski, obrócą się w niedalekiej przyszłości przeciwko WAM.
Mówię tutaj o elektrycznym motocyklu. Nie śmierdzi i nie słychać go. KTM od kilku lat już testuje coś takiego, pewnie w tym roku wejdzie do sprzedaży.
O jego obecności dowiecie się dopiero jak go zobaczycie - tak jak downhillowy rower.
Zatęsknicie do spalinowych motocykli i quadów które słychać z daleka.Na szczęście sezon się zaczyna.
Pozdrawiam
-
~Krzysztof 2012.02.26 18:54 [83.24.60.*]
Bede w gorach od srody na skuterze snieznym , zawsze pomoge kolegom jak sie pogubia lub opadna z sil, jak ktos z kolei chce mi zrobic fotke i umiescic tu na stronce zapraszam- stawiam herbatke w schronisku.
-
hern
hern
2012.02.26 21:21 [89.231.52.*]
Marek KTM Nikt normalny nie zatęskni za hałasem quadów i motocykli bo las kojarzy się wypoczynkiem i ciszą.
Sezon się zaczyna. Będziemy czuwać.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.02.26 23:48 [89.75.34.*]
Mi się kojarzą polskie lasy z piskliwymi silnikami (dwusuwy w pilarkach) i basowymi dieslami (ciągników zrywkowych).
-
-
~Marek KTM 2012.02.27 09:18 [77.255.104.*]
Owszem, zatęskni. Nikt go nie namierzy, bo będzie bezgłośny jak rower (słychać tylko łańcuch). Za to TY dowiesz się o jego obecności jak będzie 10 metrów od Ciebie. I właśnie wyleci z za zakrętu z prędkością 60 km/h
-
~Marek KTM 2012.02.27 10:03 [77.255.104.*]
Odnosząc się do informacji kogo jest więcej, to proponuję przyjrzeć się brutalnym statystykom.
użytkowników tego forum - 299 (w tym np. Ja, UnrealGod, i inni), użytkowników forum ATV - 18463, użytkowników forum Motox - 8705
Teraz przyjrzyjmy się liście tzw. donosów: 214, w tym TYLKO 77 ze zdjęciami. Całą resztę można potłuc o kant tyłka, bo takie wypociny to każdy może sobie napisać, włącznie z polonią urugwajską. Tak na marginesie, nie chciało mi się już przeglądać wszystkich tych fantastycznych zdjęć, ale po obejrzeniu tylko kilku z nich śmiało mogę zaryzykować tezę że 50 % z nich nadaje się do kosza. Bo nie ma na nich dosłownie nic, poza np. śladami traktoru.
Tak więc moi drodzy, niestety jesteście mniejszością. Mówię "Wy" jako użytkownicy tego forum. Bo z moich obserwacji (i nie tylko moich) większość turystów odnosi się do nas z olbrzymią sympatią (przynajmniej do mnie i moich kolegów)I dopóki władze leśne będą miały nas w dupie i nie zostaną wyznaczone tereny (nie mówię tu o krótkich torach), dotąd problem ten nie będzie rozwiązany i niestety będzie się nasilał. Na WASZE szczęście, jest wielu takich jak ja, którzy zwolnią, nie obsypią kamieniami, nie zwyzywają...
Przyglądając się niektórym wpisom (znalazłem kilka w których bohater chwalił się jak to nie odpuścił i nie chciał przepuścić kłada) powiem tak. Spotkałem przez 15 lat może ze 3 takich idiotów (jeden z nich specjalnie mi wchodził pod koła). Sami proszą się o wypadek. Ja to ignoruję a przyjmijcie do wiadomości fakt, że znam paru górali którzy w takiej sytuacji zejdą z motocykla i przemówią do rozsądku innymi argumentami. Niech zaś ktoś spróbuje w górala rzucić kamieniem.....Prawda jest brutalna. Szansa na to że ktoś mnie zatrzyma w lesie jest zerowa (przez 15 lat nikt tego nie zrobił, nawet nie próbował). Kontrola policyjna na drodze asfaltowej kończy się dla mnie zawsze oddaniem kompletu dokumentów (tak, mam motocykl KTM EXC, zarejstrowany z homologowanym wydechem, ubezpieczony, mam prawo jazdy) i sympatyczną rozmową z panem policjantem, jak to fajnie się jeździ takim motorem, a nie zap... 150 km/h po wioskach.
Buziaki
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.02.27 22:05 [31.60.31.*]
prawda jest brutalna - co dzień masz inne zdanie... kto to ogarnie...
-
~Marek KTM 2012.02.28 08:29 [77.255.104.*]
ja mam inne zdanie ??? chyba ci komputer coś zaszkodził.
-
-
-
~BOMBARDIER 2012.02.27 18:42 [212.244.232.*]
pozdrowienia chłopaki,macie zdrowie i cierpliwość , żeby dyskutować z tymi plackami
-
~turysta 2012.02.27 21:58 [89.229.11.*]
Czasem mam wrażenie że nagonka na quady i motory ma przyćmić większe zło robione przez drwali i leśników podczas wycinki. W końcu to leśny biznes.
-
hern
hern
2012.03.01 14:49 [89.231.52.*]
Marek KTM napisał:
"Odnosząc się do informacji kogo jest więcej, to proponuję przyjrzeć się brutalnym statystykom.
użytkowników tego forum - 299 (w tym np. Ja, UnrealGod, i inni), użytkowników forum ATV - 18463, użytkowników forum Motox - 8705"
Ze statystyki nie jesteś mocny, bo:
większość tobie podobnych rejestruje się na forach,
większość przeciwników nielegalnego off-roadu nie rejestruje sie na forach.
Tutaj rejestrują się głównie ci co podejmują walkę.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.03.02 14:02 [89.75.34.*]
Na przykład ja. Tylko problem (dla osobników o Twoim podejściu) jest taki że nie będę walczył ślepo z każdym offroadowcem, bo sam takim jestem. Będę raczej walczył z głupimi i nierealnymi zakazami które są martwe.
-
-
~Marek KTM 2012.03.01 17:03 [77.254.151.*]
hehe. co za bzdury ;-)
na tej zasadzie to można wykazać że ziemia jest płaska
żałosne panie kolego-
turystapieszy
turystapieszy
2012.03.01 20:38 [91.196.213.*]
Skoro to wszystko takie śmieszne i niszowe, to czemu tak drażni, tak kłuje w oczy wspaniałych i bezstresowych miłośników nielegalnego offroadu..? Przecież tłumy turystów przyjaźnie machają do nich rękami na szlakach i w geście solidarności wypoczywają słuchając nagranego ryku silników (tylko to mogą, bo jak wiadomo na pojazdy offroadowe ich - biedaków nie stać, a poza tym nie mają też odwagi)
Tylko ta garstka oszołomów i donosicieli - skąd oni się biorą ...?
-
~zuo_na_sali 2012.03.02 09:15 [84.38.103.*]
Stąd, że mieszkamy w polsce, a taka natura polaków, żeby ciągle marudzić i uprzykrzać komuś życie. I uwierz, że tak naprawdę mało kogo to "drażni i kłuje w oczy", bo tak naprawdę na tą stronę większość z nas trafia poprzez linki i cytaty do waszych incydentów, z których naprawdę możemy się dobrze uśmiać. I na prawie każdym forum miłośników off-roadu znajdują się cytaty z tej strony, tyle że w tematach od dowcipów ;)
@hern, twierdzisz, że większość miłośników off-roadu rejestruje się na Motoxie i stąd taka różnica w statystykach? Większej bzdury nie czytałem, takich for są setki, w większości poświęcone przykładowo jednemu modelowi motocykla, quada czy samochodu terenowego. Przykładowo na forum Yamahy DT zarejestrowanych jest ponad 7500 użytkowników, ale tak naprawdę to spośród posiadaczy tego motocykla mało kto ma konto na tym forum, na forum rejestrują się naprawdę nieliczni posiadacze.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.03.02 14:18 [89.75.34.*]
Widzisz, na nie ma quada ani crossa ani enduro, nie rejestruje się na żadnym z forów o takiej tematyce (bo mnie to szczerze mało interesuje). Jestem tu (i to trochę waszą statystykę podkopuje też). A sobie jeżdżę po lasach, nic nie niszczę, nie specjalnie hałasuję, szukam wjazdów do lasu które przynajmniej sprawiają pozory legalnych oraz innych luk w przepisach żeby nie płacić mandatów i żeby w razie czego adwokat nie musiał się bardzo męczyć.
No i co? Mogę być dla was czarnym ludem :D Puki nie będę sobie mógł legalnie pojeździć turystycznie, to będę jeździł na granicy prawa.
-
-
-
~Marek KTM 2012.03.01 23:23 [77.254.151.*]
no właśnie, skąd.... ? może to kompleksy? w każdym razie jest WAS malutko ;-) i jakoś argumentów Ci brak
-
hern
hern
2012.03.02 08:32 [89.231.52.*]
Jest nas dużo i coraz więcej, co najmniej 90% turystów jest przeciwko wandalizmowi z waszym udziałem. Z tym ,że nie każdy z turystów zareaguje co jest wam na rękę.
Marku ty nie masz żadnych argumentów prócz "bo mi się chce pojeździć"
Acha no i masz z tego chleb.-
~zuo_na_sali 2012.03.02 09:21 [84.38.103.*]
Oho, znowu widzę że ci dopisuje humor w sporządzaniu statystyk. 90%, no proszę, to widocznie moje okolice mocno zaniżają te statystyki, bo takich osób, które by mi wymachiwały podczas jazdy ręką czy strzelali jakieś miny, to spotkałem może dwie. W większości jeszcze się do mnie uśmiechną, albo pokażą gestem ręki abym przyłożył "w palnik", bo z reguły staram się przy każdym zwalniać i spokojnie przejechać.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.03.02 14:05 [89.75.34.*]
Ja jestem turystom (także offroadowym) i to co robię (offroad) nie ma nic wspólnego z wandalizmem. Więc proszę nie mieszaj tych dwóch pojęć.
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.03.02 10:25 [91.196.213.*]
Oj tam, oj tam... z innymi przejawami wandalizmu ludzie stopniowa zaczęli sobie radzić, to i z nielegalnym offroadem też powoli zostanie zrobiony porządek. Częściowo przez wyznaczanie tras, częściowo przez edukację i ucywilizowanie się offradowców, a częściowo przez mandaty.
Z tego, że użytkowników portali poświęconych offroadowi jest więcej, nie wynika, że wszyscy popierają wandalizm i chamstwo uskuteczniane przez niektórych ich kolegów.
To że stopquadom jest znane na portalach offroadowych to dobrze - dzieciaki będą miały się szanse dowiedzieć jakie prawo obowiązuje w Polsce i co ludzie myślą o ich zabawach.
I tylko proszę, nie wmawiaj mi że turyści wędrujący po Gorcach czy Beskidach uwielbiają spotkania z offroadowcami.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.03.02 14:21 [89.75.34.*]
"Offroadowiec to wandal" to taka prawda jak "każdy pijak to złodziej" albo "każdy gej to pedofil"
Z taką filozofią zapraszam na drzewo, do naszych mniej cywilizowanych, bardziej włochatych bliskich ewolucyjnie kuzynów.
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.03.02 16:55 [91.196.213.*]
jak zwykle masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu...
Nigdzie nie napisałem, że każdy offroadowiec to wandal...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2012.03.03 01:01 [89.75.34.*]
Tak? A możesz wskazać jedno miejsce gdzie napisałeś cokolwiek pozytywnego o offroadzie czy samych offroadowcach?
-
-
-
-
~Krzysiek 2012.03.23 16:43 [31.61.128.*]
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Akcja STOPQUADOM pozwala zwrócić uwagę na inny temat, uważam jest to sterowanie zainteresowaniami społeczeństwa,
-
Unreal
UnrealGoD
2012.03.31 11:14 [89.75.34.*]
Celem uzupełnienia: Byłem tam ostatnio, śnieg prawie całkiem już spłynął (zdążyłem ostatniego dnia przed jego powrotem). Generalnie to co zostało po panach leśnikach wygląda strasznie:
-
~KLX 250 2012.04.02 19:59 [83.22.196.*]
Na przed ostatnim zdjęciu widać dobitnie, że drzewo zostało skaleczone już wiele lat wcześnie. A dlaczego? Bo to jest szlak zrywkowy, który jest używany do ściągania dłużyc na skład co ileś tam lat (zależy od nawrotu cieć).
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2012.04.03 01:08 [91.196.213.*]
No ale sęk w tym, że nielegalni offroadowcy lokalnego chowu chcą jeździć WSZĘDZIE i to kiedy tylko im się zachce, a nie tylko w miejscach wycinek. Tymczasem, o ile wiem, leśnicy nie chcą wycinać wszędzie i kiedy im się zachce...
-
Unreal
UnrealGoD
2012.04.03 11:29 [89.75.34.*]
Jeżeli jeżdżeniem wszędzie nazywasz jeżdżenie w swojej gminie i niechęć do zapakowania sprzętu na lawetę i wyjazd do innego województwa gdzie jest jeden tor celem odbycia poobiedniej przejażdżki to pewnie masz rację.
Gdyby jednak była jakaś trasa przez powiat, to by sobie na nią pojechali, przejechali nią do następnego powiatu, może jeszcze do trzeciego, nabili legalnie kilometry w terenie, zawrócili do domu i tyle. Nie możesz powiedzieć że nie bo nie ma precedensu który mógłby takie założenie potwierdzić.
Oczywiście można też podtrzymać postawę "nie można bo nie wolno", Służby Leśnej jest za mało żeby polować na crossowców (zresztą wolą łapać złodziei drewna bo to oni powodują realne straty - finansowe, z punktu widzenia LP). Wielu offroadowców też woli jak jest. Inni którzy chcieli coś zmienić też mają dość odbijania się od urzędniczych murów. Więc inicjatywa jest po stronie "pro eko".-
turystapieszy
turystapieszy
2012.04.06 01:01 [91.196.213.*]
Sensowności wyznaczenia tras w pewnych miejscach nikt tutaj nie przeczy. Tylko, że wyznaczone trasy nie obejmą KAŻDEJ drogi leśnej. A takie są wszak apetyty polskiego, lokalnego nielegalnego offroadu...
-
Unreal
UnrealGoD
2012.04.06 11:26 [89.75.34.*]
O tym żeby były wyznaczone na każdej drodze to najgłośniej chyba sam tu piszesz. Nikt inny się tego nie domaga.
Muszą być owszem dostępne dla lokalnych mieszkańców. Bo liczenie na to że ktoś załaduje sprzęt na lawetę i pojedzie do innego województwa po to żeby się godzinkę po pracy przejechać jest... naiwne.
Z tym że po kolei. Najpierw trzeba wyznaczyć jedną, pierwszą trasę, później ogólnopolska sieć szlaków dopiero.
-
-
-
Komentarze obsługują składnię Wiki Creole.


















