Incydent 331 :: 8 krosów w GPN
Data incydentu: Aug. 28, 2011
Dodano: 2011-08-31 14:16
Zgłaszający: lukesq Wyślij wiadomość
Typ terenu: Park Narodowy
Incydent na innych mapach: Mapa Lasów Państwowych, Zumi.pl, Geoportal.gov.pl (Regulamin Geoportalu)
Opis
W Niedzielę 28 sierpnia miałem okazję spotkać 8 motocyklistów (oczywiście na nieoznakowanych motoroach krosowych) na terenie Gorczańskiego Parku Narodowego. Zjeżdżali najprawdopodbniej z Przełęczy Borek lub spod Jaworzyny Kamienickiej, tak czy siak poruszali się po tereniu parku. Do spotkania z nimi doszło dwukrotnie na ścieżce dydaktycznej w Dolinie Kamienicy, ścieżka również objęta jest obszarem parku narodowego. Panowie przy 1. spotkaniu byli agresywni po tym jak zwróciliśmy im uwagę, celowo obrzucili nas kamieniami spod kół swoich żałosnych maszynek. Przy drugim spotkaniu zacząłem robić zdjęcia, na widok aparatu zatrzymali się grozili pobiciem jeśli nie usunę zdjęć. Żenada.
Do wszystkich takich ludzi, jak jesteście tacy mocni albo chcecie być z siebie dumni to przejdźcie te szlaki pieszo albo na rowerze, wtedy rozumiem...można mieć satysfakcję i być z siebie dumnym.
Zdjecia
Lokalizacja
Obszary Specjalnej Ochrony Ptaków
Parki Narodowe - poligony z zielonym
Specjalne Obszary Ochrony Siedlisk
Parki Krajobrazowe (w weryfikacji)
Rezerwaty
Skomentuj
Komentarze obsługują składnię Wiki Creole.
-
ks
ks
2011.09.01 12:14 [149.156.97.*]
Rozumiem że przekazałeś zdjęcia Policji i Straży Parku?
-
~Gonzo 2011.09.02 07:20 [178.183.238.*]
Przejsc to nie sztuka. chodzic to kazdy potrafi tyle ze nie kazdego to cieszy :) wiadomo do parku nie powinni wjezdzac, ale las z wycinka jak najbardziej :)
-
~Krzysztof 2011.09.05 11:02 [88.220.116.*]
Wycinka czy nie - jest całkowity zakaz wjazdu do lasów!!!
-
-
lukesq
lukesq
2011.09.02 10:19 [95.48.89.*]
@ks
Incydent został zgłoszony odpowiednim służbom. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony reakcją Policji na to co się stało. Zobaczymy co będzie.@Gonzo
Las z wycinką mówisz? Problem w tym, że wycinki często są prowadzone w środku terenów które objęte wycinką nie są, i co wtedy? Też można? Przejeżdżając tym samym przez tereny często chronione? Trzeba po prostu sztywno wyznaczyć miejsca w których można, inaczej "polaczek" ze swoją cwaniarowatą naturą i mentalnością na wszystko znajdzie sposób.-
~Barbara 2011.09.04 08:27 [77.253.50.*]
http://www.grzybowisko.wordpress.com/do cytatu "las z wycinka jak najbardziej"
?????
Jestem pełna podziwu dla "talentu" nielegalnych off-roadowców do wymyślania "nowych zasad" poruszania się po lasach i innych miejscach niedozwolonych ..... "Las z wycinką jak najbardziej" ..... hmm ..... baaaaaardzo ciekawe .....
Lukesq, to niestety racja, co napisałeś, że "polaczki" ze swym wrodzonym cwaniactwem i mentalnością nie przestrzegania, a OMIJANIA przepisów i zasad, na wszystko znajdą sposób. Tym bardziej walka z tym cwaniactwem jest konieczna.
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.04 12:31 [91.196.213.*]
Lukesq,
wielkie brawa za zdecydowaną reakcję !
-
-
~Runner 2011.09.04 21:01 [31.63.176.*]
To raczej nie miejscowi. Polecam w takiej sytuacji szukać w dolinie samochodów z lawetami/dostawczaków na obcych rejestracjach i w tedy jeszcze raz zadzwonić na policje/straż leśną.
Teraz hołota zbija się w większe grupy, nie zdziwię się jak kiedyś zlinczują jakiegoś turystę.
-
~Głowa 2011.09.05 14:24 [46.151.220.*]
Też bym wam groził
-
lukesq
lukesq
2011.09.05 14:48 [95.48.89.*]
Dziękuje wszystkim za odzew:)
@Barbara
No niestety w naszym narodzie jest tak, że jak coś nie jest białe lub czarne to zawsze się znajdzie ktoś kto będzie odcienie szarości interpretował po swojemu. Niestety w niektórych kwestiach przydałby się w Polsce reżim.@Runner
Słuszny trop z tymi lawetami, ale tutaj akurat żadnych tego typu samochodów nie widziałem. A sądząc po sposobie rozmowy ze mną jednego z tych motocyklistów (i nie chodzi mi tu o inteligencję) wnioskuję że był to tubylec.
Swoją drogą wyglądało to tak jakby pierwszy i ostatni motor były czymś w rodzaju lidera i zamykającego grupę, pozostali na gorszym sprzęcie i mniej "fachowo" ubrani. Może ich zabrali na wycieczkę w góry? <mysli>
W kwestii zbijania się ich w grupy mam nadzieję, że prawdziwi turyści też się wkońcu zjednoczą (jest nas o wiele, wiele więcej niż tych bandytów) i nie powolą się zastraszać na szlakach i będą stawiać czynny opór temu procederowi.Pozdrawiam serdecznie
Luke
-
mario_xt600
mario_xt600
2011.09.06 23:07 [195.149.100.*]
Runner
Teraz hołota zbija się w większe grupy, nie zdziwię się jak kiedyś zlinczują jakiegoś turystęNie ładnie tak wszystkich stawiac pod murem,tym bardziej obrażać i wyzywać od "hołoty"
-
~Runner 2011.09.07 13:03 [31.63.170.*]
mario_xt600 Ci, którzy "latają" po parkach narodowych i rezerwatach (!) to hołota nie mająca szacunku dla nikogo i niczego. Nie licz, że ktoś będzie w takich przypadkach wyrozumiały i że będzie szukał gładkich słówek tylko, dlatego że Oni mają taką pasję.
-
lukesq
lukesq
2011.09.08 09:51 [95.48.89.*]
@Runner
Dokładnie jest tak jak mówisz, w przypadku ludzi którzy dewastują parki narodowe, krajobrazowe czy rezerwaty można śmiało generalizować i nazywać ich po imieniu, hołota i banda egoistów która w dłuższej perspektywie czasu działa też na swoją niekorzyść. A na pewno na niekorzyść swoich dzieci.
-
~KLX 250 2011.09.08 11:07 [83.29.73.*]
Ciesze się że nie jestem "hołotą", ani "bandą egoistów". Ciekawe czy ktoś zna definicje parku krajobrazowego, bo na jego terenie można poruszać się pojazdami silnikowymi, z wyjątkiem terenów leśnych należących do lasów państwowych oraz lasów prywatnych (chyba że właściciel wyraził zgodę), oraz terenów chronionych (rezerwat, drzewostan nasienny, ostoja zwierzyny).
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.08 11:46 [89.206.38.*]
@KLX 250,
Przecież ogromna większość terenów w Parkach Krajobrazowych to tereny leśne i tereny chronione, po których poruszają się nielegalni off-roadowcy. Nie chodzi o drogi udosptępnione do ruchu publicznego.
-
-
~Krzysztof 2011.09.15 12:23 [88.220.116.*]
Całe beskidy to praktycznie tereny leśne, na każdej drodze jest znak zakaz ruchu i dopisek: nie dotyczy A.L.P. Poza tym chyba większa część tych lasóe to ostoja zwierzyny i drzewostan nasienny... Walczmy o to, by nasze lasy rosły, by nasze dzieci też mogły z tego kiedyś skorzystać a nie rozjeżdżać i tak już zniszczone lasy i góry. Często bywam w górach i jak od samero bladego poranka słyszę te ryki silników niosące się po całej okolicy to ... poprostu masakra
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.29 00:21 [91.196.213.*]
dopóki przestrzegasz prawa i dobrych obyczajów, nikt nie zaliczy Cię do hołoty czy bandy egoistów.
-
lukesq
lukesq
2011.09.08 11:29 [95.48.89.*]
@KLX 250
Hehe. A Ty naprawdę nie rozumiesz że tu nie chodzi o przepisy tylko o to, że niszczycie przyrodę i stwarzacie zagrożenie dla turystów (ostatnio coraz częściej się zdarzają wypadki). Prawo w Polsce jakieś tam jest, ale albo dziurawe jak sito albo martwe.
A w kwestii parków krajobrazowych to w większości jednak są to tereny leśne (nie sądzę że wyłącznie prywatne) więc troche sam sobie przeczysz:)-
~KLX 250 2011.09.08 14:00 [83.5.4.*]
Uwierz mi, ja naprawdę wszystko rozumiem. I podkreślam, że przyrody nie niszczę i nikomu nie zagrażam. Nie mówiłem, że lasy na terenach parków krajobrazowych są wyłącznie prywatne. Ale w kwestii lesistości to do końca racji nie masz. W PK Wzniesień Łódzkich lasy zajmują ok 28% parku, Skierbieszewski PK ok. 15%, ale są i o większej jak PK Dolina Słupi ok 71%.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.09 00:02 [89.78.73.*]
Wszystko to nie zmienia faktu, że od paru lat w polskich lasach, króluje niespotykany dotąd przez miliony lat ryk silników quadów. Coś się jednak zmieniło.
-
~Barbara 2011.09.17 11:06 [213.195.159.*]
To prawda, w lasach (i w innych miejscach) króluje ryk quadów, a quadowcy i inni off-roadowcy wykorzystują argument siły swoich pojazdów wobec bezsilności bezbronnego człowieka, a kończy się to tak, jak w Kleszczewie .....
W Kleszczewie zginęła kobieta, sprawa zaczyna mieć ciąg dalszy http://wyborcza.pl/1,75478,10269744,Na_rajdowce_w_Kleszczewie.html-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.19 12:49 [89.206.38.*]
@Barbara,
W tym przypadku nie mamy do czynienia z typowym rozjeżdżaniem lasów. Quadowcy jechali drogą udostępnioną do ruchu publicznego. A więc gdyby nie było wypadku, nie można byłoby się ich czepiać, choć osobiście uważam quada za zło w każdej postaci. I ich winą jest to, że potrącili śmiertelnie osobę, nie pierwszy raz zresztą, nie udzielili pomocy i pozostali bezkarni. Skoro potrafią zabić osobę, nawet na normalnej drodze, pozostać bezkarni, to co się dziwić tym bardziej, że pozostają bezkarni niszcząc przyrodę. Uważam, że prokurator powinien ponieść odpowiedzialność za zwolnienie bandytów. A całe zdarzenie świadczy o tym, jak quady są kochane nie tylko przez bandytów, ale stróżów prawa i dziennikarzy. Być może musi zginąć córka jakiegoś polityka, policjanta, prawnika czy dziennikarza, żeby ci ludzie zwrócili na to uwagę.
-
-
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.13 01:45 [89.78.73.*]
@KLX 250,
Aż dziw bierze, że chce się tobie tu wypowiadać. Przecież tu chodzi o to by przestać quadami rozjeżdżać jakikolwiek teren polskiej przyrody. Próbujesz coś udowadniać statystykami. Ale to nic nie daje. Dopóki jeździsz quadem po lasach to niszczysz przyrodę. Możesz co najwyżej odwrócić się, stwierdzić, że i tak masz to wszystko gdzieś. Liczy się QUAD. Wiadomo, że możesz to zrobić, ponieważ wykrywalność, biorąc pod uwagę pozaoficjalną sympatię policji i władz lokalnych, jest, poza leśnikami, żadna. Taka jest teraz Polska. Rozjeżdżona i zaśmiecona.
-
~KLX 250 2011.09.15 11:48 [83.4.209.*]
@Paweł Krzyżanowski
Z Twojej wypowiedzi wynika, że żaden argument lub statystyki do Ciebie nie dotrze. Uświadom sobie, że nie jest możliwe jak piszesz "przestać quadami rozjeżdżać jakikolwiek teren polskiej przyrody", bo jest to nie możliwe. Lasy są otwarte dla każdego i sporo ludzi nie korzysta z niego zgodnie z przeznaczeniem. Mogę tylko złapać takiego mieszczucha na gorącym uczynku i słuchać tłumaczenia, że nie było znaku, szlabanu, nie wiedziałem. Wystarczyłoby trochę wysiłku i dowiedzenie się gdzie można pojeździć. Polska rozjeżdżona? Może. Polska zaśmiecona? Jak najbardziej.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.15 20:00 [89.78.73.*]
@KLX 250,
„Lasy są otwarte dla każdego i sporo ludzi nie korzysta z niego zgodnie z przeznaczeniem”.
Fakt. W ostatnich latach liczba quadów rośnie w postępie geometrycznym. I nie chodzi tu o sporadyczne przypadki, ale masowy ruch. Quady są zjawiskiem nowym. Dołączają do śmieci, które w Polsce były zawsze. I nielegalny off-road nie jest alternatywą dla śmieciarzy, ale dodatkowym obciążeniem dla przyrody i polskich lasów, tak bardzo zaśmieconych. Quadowcy wciąż piszą o śmieciach w lesie próbują rozgrzeszać swoje uczynki, wskazując na inne zło. Mało tego. Po tych wszystkich wypowiedziach zwolenników pasji jeżdżenia po lasach i narzekających na śmiecie, mam wrażenie jakby przeciwnicy nielegalnego off-roadu w tym tu piszący buli śmieciarzami, a przynajmniej bronili śmiecenia. Nie. Tak nie jest. I to, i to jest złem.
-
~Krzysztof 2011.09.16 13:43 [88.220.116.*]
Quadowcy piszą o śmieciach... które sami zostawiają! Wjeżdząją w las, robią sobie zakrapiany piknik w samym środu Parku i zostawiają po sobie syf - butelki po piwie i po wódce, puszki po konserwach, papiery itp itd... w promieniu kilkudziesięciu metrów od miejsca, gdzie biwakowali. Dlaczego tego ze sobą nie zabiorą z powrotem skoro mieli miejsce żeby to z nimi wjechało??? Tak ciężko??? Przecież puste.
-
-
~UnrealGoD 2011.09.18 21:30 [89.78.187.*]
Ja chętnie się dowiem gdzie można pojeździć legalnie. Może mi Przybliżysz jakieś fajne miejsca. Okolice Krakowa, Myślenic albo Rabki. Lubie jeździć w terenie i chciałbym tez to robić legalnie.
Aha, nie jestem quadowcem ani motocyklistą, nie interesuje mnie więc jazda po torze w kółeczko. Raczej kilkukilometrowa jazda bezdrożami. Polecisz jakiś przejazd?-
~mm8255 2011.09.26 20:53 [87.207.150.*]
ot to chodzi, ja też mam gdzieś jazdę w kólko po torze, gdzie miejsce na turystykę motocyklową?
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.27 12:06 [89.206.38.*]
@mm8255,
Mam kolegę, który jest pasjonatem militariów. Chciałby z kolegą pojeździć sobie starym SKOT-em i postrzelać sobie w lesie. Na poligonie i na pokazach w Darłowie już mu się znudziło. Co ma zrobić zatem?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.27 12:32 [89.75.34.*]
Gdyby były szlaki offroadowe, to SKOT będąc pojazdem kołowym mógłby też z nich korzystać. Oczywiście tych dla wszystkich pojazdów, do na szlaki dla motocykli raczej by się nie zmieścił. Co do strzelania to raczej posiada nieuzbrojoną wersję SKOTa, więc nie miałby z czego strzelać.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.27 13:54 [89.206.38.*]
Ale dlaczego nie mógłby sobie postrzelać, nawet gdyby był uzbrojony?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.27 14:49 [89.75.34.*]
W sporej części SKOTy nie były uzbrojone, po drugie to nie można było kupić wersji uzbrojonej. Bez uzbrojenia fizycznie nie jest możliwe postrzelanie sobie.
Akurat praw fizyki nie da się tak łatwo obchodzić jak prawa polskiego.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.27 15:12 [89.206.38.*]
@UrealGod,
To załóżmy że te był SKOT2AM, a więc uzbrojony. I gdzie można sobie postrzelać?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.27 15:23 [89.75.34.*]
No to ok, wojsko sprzedało twojemu znajomemu uzbrojoną wersję ze sprawnym działem i jeszcze zapasem amunicji pewnie. Niech więc sobie strzela gdzie chce.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.27 15:37 [89.206.38.*]
@UnrealGod,
Nie wiem skąd mają amunicję. Nie mają miejsca do strzelania, a powinni przecież, tak jak ty dla siebie miejsce do uprawiania off-roadu. I też jak ty oczekują takiego miejsca.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.27 15:47 [89.75.34.*]
Dlaczego nie mają miejsca? Przecież nie ma nigdzie zakazu strzelania? Masz broń, masz amunicję... Jest zakaz posiadania bez uprawnień i jednego i drugiego. Nie można też strzelać do kogoś. Ale w powietrze... Nie ma takiego zakazu.
A jak by chcieli całkiem legalnie w 200% to w Polsce jet więcej strzelnic niż szlaków offroadowych czy torów.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.27 15:57 [89.206.38.*]
@UnrealGod,
A można w Polsce jeździć po lesie uzbrojonym transporterem opanczerzonym i strzelać?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.27 16:03 [89.75.34.*]
Oczywiście. Wystarczy żeby był przystosowany dla potrzeb niepełnosprawnego (na przykład astmatyka, czyli bez żadnych przeróbek) kierującego (lub pasażera) który jest myśliwym i już wolno mu i wjechać i strzelać.
-
~Pawel Krzyżanowski 2011.09.27 20:40 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
No więc biorąc po uwagę twój ironiczny ton sam widzisz, że nie wszystko można robić w życiu na co się ma ochotę. Dotyczy to również nielegalnego off-roadu. Takie jest życie.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.27 22:04 [89.75.34.*]
To nie był ironiczny ton. Jest wjazd do lasu dla osób niepełnosprawnych pojazdami silnikowymi... Takie prawo. SKOT się pod to łapie.
A offroad można uprawia, dowodzą tego dziesiątki tysięcy offroadowców w Polsce. Co do jego legalności, bywa rożnie.-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.27 23:14 [91.196.213.*]
A jak wielu inwalidów jeździ skotami po lasach ? Nawet nie oczekuję odpowiedzi, bo (...tu wchodzi autocenzura...).
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.27 23:46 [89.75.34.*]
SKOT i jego tankowanie jest sporo tańsze od załatwienia sobie grupy inwalidzkiej. Dopiero z rentą są problemy.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.28 12:23 [89.206.38.*]
@UnrealGod,
Nie widzę związku z tematem. Wątek inwalidztwa i SKOTA odszedł zbyt daleko od off-roadu.
-
-
-
A offroad można uprawia, dowodzą tego dziesiątki tysięcy offroadowców w Polsce. Co do jego legalności, bywa rożnie.
Czy mógłbyś przytoczyć źródło, z którego czerpiesz informację o dziesiątkach tysięcy offroadowców w Polsce? Ciężko mi było dotrzeć do takich danych, bo po prostu nie ma takich oficjalnych statystyk, oficjalne szacunki sprzed kilku lat znajdziemy tutaj - wynika z nich, że samych quadów (pojazdów) może być w okolicach 100 tys. upłynęło trochę czasu, szacunki te nie ujmują crossów, samochodów 4x4, skuterów śnieżnych.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.28 12:01 [89.75.34.*]
Do takiej liczby dochodzę prostą drogą eliminacji. Nawet zakładające że quadów w Polsce będzie już 150tys to i tak większość z nich to chińskie produkty typu "Tesco" w rozmiarach raczej dziecięcych kupowanych najczęściej jako komunijne prezenty. Taki sprzęt po prostu nie nadaje się do offroadu, jest to bardziej zmotoryzowana, modna wersja samochodziku na pedały z przed dwóch dekad niż pełnowartościowy pojazd. Są tez quady szosowe (również poza asfaltem nie mają czego szukać). Prawdziwych przeprawowych quadów nie będzie więcej niż 30%. Z tego nie każdy od razu jeździ w terenie. Z samochodami terenowymi jest podobnie. Prawdziwych przeprawowych jest mało, w stosunku do ilości tych które nigdy nie zjechały z asfaltu (mówię o terenówkach a nie SUVach). Najwięcej będzie motorów, te są stosunkowo najtańsze i najpowszechniejsze. Skutery śnieżne nie specjalnie zaliczają się do offroadu.
-
Do takiej liczby dochodzę prostą drogą eliminacji. Nawet zakładające
OK, są to więc Twoje szacunki, oparte na jakichś założeniach przyjętych przez Ciebie w sposób mniej lub bardziej precyzyjny. Nadal tylko szacunki. Prawdziwej skali tego zjawiska, choćby w przybliżeniu nie znamy. Ani ja, ani Ty.Najwięcej będzie motorów, te są stosunkowo najtańsze i najpowszechniejsze.
Rzeczywiście, patrząc po portalach aukcyjnych czy również incydentach można odnieść takie wrażenie.Skutery śnieżne nie specjalnie zaliczają się do offroadu.
Dlaczego nie? Definicja off-roadu na Wikipedii w ogóle wyłącza z niego cokolwiek poza specjalnie przygotowanym samochodem, ale ta definicja chyba nie jest najszczęśliwsza. Jaka jest więc oficjalna definicja off-roadu? Dosłowne tłumaczenie jest dosyć oczywiste - "poza drogą" - ale nie wyłącza ani też nie precyzuje żadnego rodzaju pojazdów.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.28 17:10 [89.75.34.*]
Skutery śnieżne to jest w ogóle zupełnie inna bajka. Taki sprzęt o ile jedzie po śniegu jest super przyjazny dla środowiska. Przede wszystkim ma dużą powierzchnię stykającą się z podłożem, więc go nie niszczy. Po drugie nie jeździ bezpośrednio po podłożu a po śniegu, co jeszcze bardziej rozkłada nacisk. Zmarzniętą (nawet tylko powierzchniowo) ziemię dużo trudniej uszkodzić bo jest twardsza. Kiedy leży śnieg, nie ma wegetacji więc nie niszczy się trawy czy jakiś trzcin. Większość zwierząt w zimie nie jest aktywna, śpi pod śniegiem i pod ziemią. Aktywne pozostają duże ssaki, jak dziki, sarny, jelenie, lisy i wilki. One mogą zostać spłoszone, podobnie jak ptaki. Ale zima nie jest dla żadnych zwierząt okresem rozrodczym.
Problemem może zostać hałas.Tym niemniej stado jadących po śniegu skuterów śnieżnych zostawia mniejsze ślady (kiedy śniegi spłyną) niż jeden rowerzysta.
Podobnie jest z ratrakami. Te wielkie i głośne maszyny całą zimę rozjeżdżają chociażby TPN, jednak kiedy śniegi puszczą nie ma nawet śladu ich ingerencji w środowisko.-
Dla przypomnienia - pytałem, dlaczego skutery śnieżnie nie (specjalnie) zaliczają się do off-roadu.
Skutery śnieżne to jest w ogóle zupełnie inna bajka. Taki sprzęt o ile jedzie po śniegu jest super przyjazny dla środowiska. Przede wszystkim ma dużą powierzchnię stykającą się z podłożem, więc go nie niszczy.
Czy zatem do off-roadu zalicza się to, co niszczy podłoże stykając się z nim małą powierzchnią? W ogóle absolutnie nie niszczy, czy mniej niszczy? Robiłeś jakieś badania, czy tak Ci się wydaje?Sądzisz, że niszczenie podłoża, to jedyny aspekt?
Jedno z moich doświadczeń: w rejonie Wlk. Rogacza zeszłej zimy zjeżdżałem sobie na nartach w kierunku przeł. Gromadzkiej, śniegu nie było zbyt wiele (taka zima), a rejon ten jest dosyć mocno penetrowany przez quady, crossy i skutery w zimie - pod samą przeł. Gromadzką można praktycznie wjechać autem osobowym z łańcuchami. W niejednym miejscy śnieg był przez skutery "zeszlifowany" do gołej gleby - owszem, zamarzniętej na powierzchni. Nie jechałem zbyt szybko zdając sobie sprawę, że mogę spotkać pieszego/narciarza podążającego do góry, a droga jakoś bardzo szeroka na tym odcinku nie jest. Swoją prędkość (generalnie pług gdzie się dało) określiłbym na 15, może w porywach 20km/h (jechałem na fokach). W pewnej chwili (zakręt, górka, wąsko) najechałem na "zeszlifowany" śnieg. Efekt: moje ciało, (ok. 85kg) rozpędzone do jakiejś tam prędkości zostało zahamowane nagle, ale u samej podstawy (stopy). Środek ciężkości ciała jest nieco poniżej pępka. Mniej więcej łatwo sobie wyobrazić, jak zachowuje się ciało w takiej sytuacji. Bilans: trochę siniaków, zdecydowanie więcej strachu, zniszczone foki (choć nadal używalne), przerysowane narty. Podsumuję: off-road, czy skutery ma wpływ nie tylko na środowisko naturalne. Na innych użytkowników także. Od razu dodam, że masowa "turystyka" narciarska jest również b. inwazyjna, nie prawdą jest, że nie pozostają po niej ślady po zimie. Osobiście nie uprawiam takiej aktywności - narty to nie tylko wyciągi i tłoki na stokach i jazda w kółko.
Aktywne pozostają duże ssaki, jak dziki, sarny, jelenie, lisy i wilki. One mogą zostać spłoszone, podobnie jak ptaki.
Czy to znaczy, że mają zostać spłoszone, bo ktoś ma pasję?Ale zima nie jest dla żadnych zwierząt okresem rozrodczym.
Jesteś tego pewien? Nawet jeśli, to czy jest to znaczy, że można je płoszyć. Bo ktoś ma pasję?Problemem może zostać hałas.
Może? Czyli w jakich okolicznościach hałas zostaje problemem, a w jakich nie?Tym niemniej stado jadących po śniegu skuterów śnieżnych zostawia mniejsze ślady (kiedy śniegi spłyną) niż jeden rowerzysta.
Ale zanim śniegi spłyną ślady pozostają, ułatwiając migrację np. drapieżnikom, która to migracja bez tych śladów nie miała by miejsca na takich dystansach.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.28 21:10 [89.75.34.*]
Wracając do definicji offroadu to dla mnie osobiście wiąże się to jedynie z pojazdami kołowymi. Skuter śnieżny takim nie jest. Ślizgacz czy poduszkowiec też nie zaliczają się do offroadu. A przynajmniej nie według mnie.
Co do niszczenia powierzchni to nie niszczy jej wcale o ile jeździ po śniegu a nie po gołej glebie. Ratrak zresztą tak samo. Co do badań to nie nie robiłem badań, zostałem jedynie przy obserwacjach. Podobnie zresztą jest z ratrakami.Hałas jest problemem zawsze kiedy jest go w nadmiarze. Nie jedna grupa pieszych "turystów" potrafi zachowywać się głośniej niż spokojnie jadący pojazd.
Co do płoszenia zwierząt, to mają one tą cechę że są płochliwe i często nie da się uniknąć ich spłoszenia. Nie dobrze jeżeli ktoś robi to z premedytacją. Nawet jeżeli nie jest to żaden okres lęgowy czy rozrodczy.
-
A przynajmniej nie według mnie.
Sedno - każda z Twoich myśli opierających się na Twoich założeniach, jeśli była by poprzedzona stwierdzeniem powyższego typu, nie została by tutaj podważona. Słowo "jest" i pochodne ma bardzo jasne znaczenie, stąd prośba - nie pierwsza - by popierać kategoryczne stwierdzenia źródłami. Przyjęte założenie też jest jakimś źródłem.Nie jedna grupa pieszych "turystów" potrafi zachowywać się głośniej niż spokojnie jadący pojazd.
Zgoda. Masowa turystyka - również piesza - w wielu rejonach, w Polsce chyba w szczególności w niektórych rejonach Tatr jest inwazyjna. Przez skalę zjawiska. Podobnie jak z off-roadem w niektórych obszarach (Gorce, cześć Beskidów). Jeden głośny pojazd potrafi być głośniejszy niż wiele grup głośnych pieszych turystów.
Zapewne każdy z kierowców tych pojazdów sądzi, że przecież nic złego nie robi jak raz na czas gdzieś tam przejedzie. Z nieco innej perspektywy, tam, gdzie dawniej była cisza, teraz co chwilę z oddali słychać porykiwania silników. Z różnych stron.Co do płoszenia zwierząt, to mają one tą cechę że są płochliwe i często nie da się uniknąć ich spłoszenia.
Ale często można uniknąć.
-
-
-
Te wielkie i głośne maszyny całą zimę rozjeżdżają chociażby TPN, jednak kiedy śniegi puszczą nie ma nawet śladu ich ingerencji w środowisko.
Cały TPN? Chyba przesadzasz, w górach wysokich często nie ma możliwości poruszania się jakimkolwiek pojazdem poza śmigłowcem a i to nie wszędzie. Mieszasz zresztą 2 problemy - ekspansji off-roadu oraz ekspansji masowej turystyki narciarskiej i idącej za nią infrastruktury, czyli wyciągów, sztucznego naśnieżania stoków (ma to daleko idące konsekwencje, z których tylko jedną jest zmiana stosunków wodnych), ratraków, wielopoziomowych parkingów, hoteli itd.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.28 21:15 [89.75.34.*]
Nigdzie nie napisałem że cały TPN. Napisałem że całą zimę. Wszyscy chyba wiedzą o którą część TPNu chodzi.
Tym niemniej działanie tam tych maszyn pozostaje praktycznie bez szkody dla środowiska. W Tatrach nie ma mowy o sztucznym naśnieżaniu, pod stoki nie wycięto lasów a wyciągi są tylko dwa i to nie ingerujące zbytnio w przyrodę bo czynne są jedynie zimą, kiedy przyroda górska jest praktycznie całkowicie uśpiona. Aktywne pozostają kozice, kruki, ptaki drapieżne i niektóre gryzonie, które jednak rzadko wychodzą z pod śniegu (na 30 kozic które obserwowałem zimą w Tatrach, widziałem jedynie jednego gryzonia na śniegu).-
Nigdzie nie napisałem że cały TPN
Nigdzie też nie napisałeś, że chodzi o jeden rejon.Wszyscy chyba wiedzą o którą część TPNu chodzi.
A może nie wszyscy. Pisząc w ten sposób zostawiasz spore pole do interpretacji, która może być różna w zależności od posiadanej wiedzy czytelnika.W Tatrach nie ma mowy o sztucznym naśnieżaniu,
Na razie, ale tendencje widać wyraźnie: http://www.gazetakrakowska.pl/podhale/zakopane/449501,tatry-sniezenie-tras-w-kotle-goryczkowej-i-gasienicowej,id,t.html?cookie=1Nie oszukujmy się - klimat się ociepla (nie podejmuję jednak oceniać się, na ile działalność człowieka jest przyczyną tego ocieplenia), a takie obiekty mają być rentowne. Im dłużej jest śnieg, tym dłużej mogą zarabiać. Jest to problemem tak samo w Polsce, jak i w krajach alpejskich.
źródło: http://pracownia.org.pl/dzikie-zycie-numery-archiwalne,2302,article,5295-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.28 23:29 [89.75.34.*]
Fajnie że podajesz cytaty, ale to że coś jest opublikowane w internecie nie czynie tego od razu wiarygodnym źródłem.
Jak chcesz to mogę moją wiedzę najpierw gdzie indziej publikować a później tylko tu podlinkować.-
Fajnie że podajesz cytaty, ale to że coś jest opublikowane w internecie nie czynie tego od razu wiarygodnym źródłem.
Idąc drogą redukcji jaką podążasz łatwo dojdziemy do wniosku, że właściwie, to w ogóle nie ma wiarygodnych źródeł.Co do ratraków i pozostawianych bądź nie przez nie śladów w środowisku: ratraki są jedynie małym elementem wielkiego organizmu jakim jest ośrodek narciarski. Niecały miesiąc temu miałem przyjemność być w Gorganach (Ukraina). Działa tam taki ośrodek w miejscowości Bukovel. Można podsumować to tak, że ratraki przyszły z całym dobrem inwentarza:
http://www.stopquadom.pl/galeria/bociek/gorgany-wrzesien/gorgany-wrzesien-2011-19/
http://www.stopquadom.pl/galeria/bociek/gorgany-wrzesien/gorgany-wrzesien-2011-18/
http://www.stopquadom.pl/galeria/bociek/gorgany-wrzesien/gorgany-wrzesien-2011-17/
Gdy tam byłem prace przy wyrównywaniu stoków były prowadzone w ruchu ciągłym 24/7. Odchodzimy jednak od meritum strony. By podsumować, powiem tyle: działalność ratraków to jedynie jeden z całej gamy czynników jakie wpływają destrukcyjnie na środowisko w tamtym rejonie. Podobnie ekspansywny off-road jest jednym z takich czynników. Pewnie jakaś cześć narciarzy nad tym się nie zastanawia. Off-roadowców też. A nawet jeśli, to pewnie część tych, którzy się zastanawiają pomyśli - "przecież nic się nie stanie, jak raz na czas gdzieś przejadę".Temat uważam za zamknięty.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.19 12:58 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Kiedyś na tym portalu była mapka z miejscami, gdzie można jeździć legalnie.
Redakcjo Stop Quadom, proszę o mapkę.
-
Kiedyś na tym portalu była mapka z miejscami, gdzie można jeździć legalnie.
Owa mapka była zamieszczona na zupełnie innym portalu, obecnie - o ile wiem - już jej tam nie ma. Faktycznie, była linkowana na SQ, ale obecnie nie ma już do czego linkować. Mamy jednak nadzieję w najbliższym czasie uruchomić mapę o podobnej funkcjonalności.
-
~Daniel 2011.09.25 08:52 [62.141.247.*]
Mogli ci zaj*bać i by dobrze zrobili byś nie strugał kozaka. Gdybym to był ja to już byś nie miał zębów.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.26 13:57 [89.206.38.*]
SQ,
Szanowna redakcjo. Głosiłaś trzymanie się pewnych reguł dot. publikacji agresywnych i nawołujących do nienawiści postów. Powyższy post temu przeczy. Można się z kimś nie zgadzać, można ironizować, ale uważam, że powyższy przekracza granice dobrego smaku i nawiązuje do przemocy.
-
~Adam 2011.09.26 16:44 [46.113.177.*]
Zgoda, bo aż roiło by się od mięsa gdyby pozwolić na publikacje wszystkiego. Jednak warto chyba pokazać raz na jakiś czas z czym mamy do czynienia, pokazać sobie i innym.
Ten wpis ociera się chyba o groźby karalne, może warto by było zabezpieczyć logi. Policja mogła by go sprawdzić, może jakieś śledztwa dot. pobić by ruszyły z miejsca.
-
-
lukesq
lukesq
2011.09.26 20:08 [95.48.89.*]
Drogi Danielu, zapewniam Cię że gdybyś był na ich miejscu to doszedłbyś do wniosku że to o czym piszesz nie ma sensu:)
Ja kozaka nie strugam, w tym momencie robisz to Ty;)
Ja tylko chciałbym żeby w lasach było znowu tak cicho, spokojnie i bezpiecznie jak 15 lat lat temu, ot co.
Pozatym takim wpisem nie wystawiasz zbyt dobrej opini swoim kolegom uprawiającym offroad. Bo że sobie wystawiasz to wiadomo;)
Wiem że są wśród Was ludzie kulturalni, dobrze wychowani i ceniący przyrodę i to co nam oferuje i naprawdę nie chciałbym zmienić zdania. Więc odpuść sobie Danielu takie teksty.
Pozdrawiam
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.25 10:36 [91.196.213.*]
Dziecko drogie, mieszkasz chyba w Jastewiu ?
-
~Runner 2011.09.29 22:36 [31.63.187.*]
Kolejna relacja z typowego wypadu w polskie góry --> http://forum.gazeta.pl/forum/w,19,129207012,,Bandyci_na_Lubaniu_w_Gorcach_.html?v=2
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 12:51 [91.196.213.*]
- bezprawne rozjeżdżanie Lubania i towarzyszące temu bandyckie zachowania ludzi na crossach trwają mniej więcej od dekady.
-wielka szkoda, że poszkodowani nie zgłosili tego na policję w Krościenku. Statystyki są bardzo ważne. Dzięki zgłoszeniom nikt nie będzie mógł mówić że nikomu nielegalny offroad nie przeszkadza.
-CO ważniejsze: opisy takich incydentów trzeba też zgłaszać (mailowo lub inaczej) władzom gminnym w Krościenku Tylmanowej czy Ochotnicy. Są ku temu dwa powody:
(a) gminy te reklamują się jako turystyczne, żyją z przyjazdu turystów. Otwarty bandytyzm na szlakach tolerowany przez lokalne władze to skandal.
(b)większość tych bandytów to miejscowi. Większość z nich to normalni, rozwydrzeni gó...rze. Ludzie z tych miejscowości DOSKONALE wiedzą kto jeździ. Przyjezdnemu może się wydawać, że to nie wiadomo kto, tymczasem to żadna mafia, tylko pan X czy Y być może mieszkający po sąsiedzku do twojej kwatery !
- wielu ludzi będzie mówić, że trudno kogokolwiek złapać. Nie dajcie się na to nabrać ! Od wielu lat jak w zegarku nielegalny offroad na Lubaniu można napotkać w pogodne niedziele czy dni świąteczne. Wystarczy tylko spróbować ich ukarać.
- niestety, ale bez reakcji władz lokalnych problemu rozwiązać się nie da. Dlatego skargi turystów są ważne. Bywam w tym rejonie często, więc wiem że również wielu miejscowym nie podoba się ten proceder. Tylko nikt nie chce wychodzić przed szereg i krzywić się, że dzieci sąsiada uprawiają bandyterkę po górach.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 13:11 [149.156.173.*]
To co nazywasz "bandytyzmem" to jedynie normalne wykroczenie, takie jak powszechne przekraczanie prędkości...
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 13:15 [91.196.213.*]
zanim coś napiszesz, PRZECZYTAJ, podlinkowany z forum GAZETY opis incydentu. Potem klep w klawiaturę.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 18:10 [89.75.34.*]
Drugi raz przeczytałem. Ludzie najpierw dążą do konfrontacji a później się jej boją.
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 18:15 [91.196.213.*]
chodzenie po Lubaniu z aparatem fotograficznym to faktycznie dążenie do konfrontacji...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 18:40 [89.75.34.*]
Chodzenie nie. Ale już robienie zdjęć a później wdawanie się w dyskusję... W artykule przedstawia to jedna stroną, szczerze wątpię żeby agresja była tak jednostronna i niesprowokowana.
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 19:12 [91.196.213.*]
Robienie zdjęć w górach nie jest dążeniem do konfrontacji. Wdawanie się w dyskusję również nie jest dążeniem do konfrontacji.
Z resztą w incydencie nie ma mowy o dyskusji, tylko o wyzwiskach i groźbach. Jest też namawianie do rabunku.
No i mamy bezprawny wjazd na teren leśny.
Tutaj już mnie zdecydowanie rozśmieszyłeś:
"szczerze wątpię żeby agresja była tak jednostronna i niesprowokowana"No cóż, życzę Ci jakiegoś fajnego spotkania z bandytami. Tylko pamiętaj: ich agresja na pewno będzie przez ciebie sprowokowana !
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 19:22 [89.75.34.*]
Myślisz że nie spotykałem offroadowców w lesie? Nie raz i nie dwa. I ani nikt mnie nie rozjeżdżał ani z drogi nie spychał ani bić nie chciał...
Skąd wiesz ze wjazd był bezprawny? Może byli niepełnosprawni w jakimś stopniu?-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 19:34 [91.196.213.*]
jeśli już, to umysłowym...
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 20:10 [89.75.34.*]
Wystarczy.
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 20:43 [91.196.213.*]
Pozostaje jeszcze okazać stosowne poświadczenie uprawnień inwalidzkich.
PS.
Nie szkoda ci czasu na trolowanie ?-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 22:36 [89.75.34.*]
Niepełnosprawność to nie do końca to samo co (dawna) grupa inwalidzka i stosowna legitka.
-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.09.30 23:02 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
Ależ rzeczywiście. Nasze polskie lasy i polska przyroda jest rozjeżdżana przez inwalidów na quadach i samochodach terenowych. O Jezu!
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 23:06 [91.196.213.*]
Nie, nie to samo. Inwalidztwo to trwała lub częściowa niezdolność do pracy orzeczona przez odpowiednią instytucję.
W ustawie o lasach mowa o inwalidztwie, stąd pisałem o legitymacji.
Czy sądzisz, że crossami i quadami po Gorcach szaleją inwalidzi ?
-
-
-
-
-
-
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.30 22:18 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
Wydaje mi się, że sprawa jest prosta. Quadowcy łamią prawo, a co gorsza niszczą przyrodę. OK. Niech im będzie. Żyjemy w Polsce, gdzie prawo de facto nic nie znaczy, a społeczeństwo, w tym wymienieni quadowcy, którzy wkurzają mnie i turystę pieszego pozostają bezkarni, bo trudno ich namierzyć, Straż Leśna jest biedna, a policja ma to gdzieś, a właściwie z nimi sympatyzuje, podobnie jak lokalni mieszkańcy. Ale wiesz co? To mi przypomina trochę mieszkańców Tanzanii i Ugandy, którzy by chcieli się pozbyć tych parszywych słoni (a przede wszystkim tej pieprzonej ochrony przyrody) i zjeść łapy górskich goryli, bo w końcu g... ich obchodzi jakakolwiek przyroda, a łapy goryli są takie smaczne i mogą wyżywić rodzinę przez dwa dni. Liczy się przeżycie, tu i teraz. Że jakiś wyginie gatunek? A kogo to dziś obchodzi? Podobnie quadowców. Co ich obchodzi przyroda? Nic. Chodzi im głównie o to, aby zaspokoić swoje swoje ego i poszaleć. Oczywiście to nie tylko quadowcy, ale właściwie 95% społeczeństwa, które w ogóle nie rozumie przyrody i procesów w niej zachodzących. Ale oni przynajmniej nie rozwalają lasów, tylko łażą po galeriach handlowych i oglądają telewizję. Oby jak najdłużej.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 22:58 [89.75.34.*]
Po pierwsze to chyba twój komentarz się nadaje do usunięcia przez administrację za wulgaryzmy.
Po drugie to taka galeria jedna z drugą zużywa tak kolosalne ilości energii i wody że bym polemizował z tą szkodliwością.
Po trzecie nie da się zabronić całkowicie wkraczania maszyn do lasu. Niby jest taki zakaz i co on daje. Dlatego trzeba wytyczyć te szlaki o których ciągle pisze i liczyć że margines ludzi którzy nie będą się ich trzymać będzie jak najmniejszy (podobnie jak w przypadku pieszej turystyki).
Możesz mieć złe mniemanie o quadowcach czy krosowcach. Ja mam złe mniemanie o sąsiadach, który palą w piecu plastikowymi śmieciami i śmierdzi pół osiedla. Niestety wiem że nie za bardzo stać ich na normalny opał ani na wywóz śmieci. Na produkty pakowane ekologicznie w nieplastikowe opakowania tym bardziej ich nie stać a żyć muszą...
-
-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.09.30 22:53 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
Wierz mi, że ani ja, ani turystapieszy nie jesteśmy fanatykami robienia zdjęć każdemu. Jedynie tym, którzy, primo, niszczą nasze polskie lasy i polską przyrodę; secundo: łamią prawo, co na jedno wychodzi. Nie wiem jak turystapieszy, ale wydaje mi się, że poza niszczeniem przyrody, i to w sposób wulgarny i chamski, jak czynią to ci wspaniali „mężczyźni na tych wspaniałych maszynach”, po terenach, które znam osobiście, nie widzę nic pozytywnego.
Ty chcesz jakieś szlaki dla off-roadu, ale ja gdy wychodzę do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i widzę chama, tak chama na quadzie i będę się tego trzymał, bo wjechał za biało-zielony szlaban (znam dobrze lasy trójmiejskie) to jestem przekonany jak i ty, że takiego cham g.. obchodzi jakiś szlak. Wytłumacz mi tylko, że jeszcze 5 lat temu nie było tego buractwa. I mogłem chodzić po lasach trójmiejskich i podziwiać przyrodę. Dziś nie mogę. Dlaczego?-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 23:13 [89.75.34.*]
Mieszkam z drugiej strony polski i crosy w lasach spotykam od ponad 15 lat. Spotykam tez motorynki i skutery. Trójmiasta nie znam więc Ci nie dopowiem jak tam wygląda.
Czym się charakteryzuje niszczenie przyrody chamskie i wulgarne? To znaczy że jest jakieś standardowe jej niszczenie? Znaczy takie "kulturalne niszczenie przyrody"?-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.10.01 00:29 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
Już mówię: Wjazd czterech quadów i jeden cross z ul. Malczewskiego na Wielką Gwiazdę w Sopocie, to takie skrzyżowanie leśnych dróg w lasach trójmiejskich. Oczywiście zjazd z ul. Malczewskiego, a następnie w Gdyni (tuż za granicą miasta), z ul. Sopockiej czyli przedłużenie Malczewskiego jest zabroniony, ponieważ stoi znak oraz szlaban biało-zielony ALP. Znam ten teren jak własną kieszeń. Właśnie tam grasują quady od dwóch lat. Policja bardzo niechętnie przyjęła zgłoszenie. Choć wiedziałem że quady i cross pojadą na ul. Reja (znam te lasy) i tam mogliby na nich poczekać. Pewno nie poczekali, bo mieli jak wszystko w tym kraju, w dupie.
Dlatego wolę Szwajcarię.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.01 09:02 [89.75.34.*]
Policja pewnie miała ciekawsze rzeczy do roboty niż stanie pod lasem i czekanie ka crossy i quady. Poza tym pewnie zaraz by się skargi posypały że zamiast w mieście porządku pilnować to w lesie się obijają. Skargi tez muszą przyjmować i też im statystyki psują.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
~zenek_mon 2011.09.30 11:07 [83.7.144.*]
Ostatnio chodzimy w dość dużej grupie po górach w tamtych rejonach i chucherka z nas nie sa ... mam nadzieję że kiedys Ci mistrzowie na nas się natkną... argument siły znikieee szybciutko jak powietrza z ich kół no i oczywiście małe co nieco ;) jak beda piurka stawiać. Oczywiście jako przykładni obywatele policję zawiadomimy po fakcie!! A że będą pchać swoje furmanki to szybko nie uciekną!
Pozdrawiam wszystkich turystów i normalnych motocyklistów!!-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 12:17 [149.156.173.*]
Pamiętaj że oni mandatu mogą dostać max 1000zł. A za "małe co neico" jak to określiłeś można iść siedzieć. Więc zastanów się czy warto.
A obrona prawa poprzez jego łamanie to ciężko nawet komentować.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.30 12:52 [89.206.38.*]
@UnrealGod,
Rozumiem, że tym samym popierasz bezkarność quadowców.
-
-
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 13:13 [149.156.173.*]
Popieram wydzielenie miejsc na offroad i skierowanie tam pojazdów. Popieram offroad w cywilizowanym wydaniu.
Nie popieram taranowania ludzi ani nawoływania do walki wręcz zwolenników z przeciwnikami offroadu ani innych form agresji.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.30 13:29 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Święta prawda. Z jednym wyjątkiem. Nikt nie nawołuje do walki.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 18:12 [89.75.34.*]
Wyżej, z niektórych komentarzy wynika co innego.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.09.30 21:57 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
No to podaj przykład, bo nasza dyskusja tego nie obejmuje.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 22:51 [89.75.34.*]
argument siły znikieee szybciutko jak powietrza z ich kół no i oczywiście małe co nieco ;) jak beda piurka stawiać.
To nie jest według ciebie nawoływanie do rozwiązań siłowych?-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.09.30 22:58 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
Gdzie to było, bo nie wiem? Pokaż link.
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.09.30 22:59 [91.196.213.*]
to jest opis tego, co zrobiłby Autor posta z kolegami gdyby został tak chamsko zaatakowany przez panów na crossach, jak ludzie z incydentu na Lubaniu. Nic innego.
-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.09.30 23:32 [89.78.73.*]
@turysta,
Wydaje mi się, że niejaki UnrealGoD, który, wg mnie rozmawia z nami, jedynie dla rozrywki i hecy, nie wierzę, aby mu zależało na rozwiązaniu problemu, bo nawet bombardier, cham, ale szczery się wycofał, nie licząc Lovtzy, który chciał, nie wiem czemu, przekonać stronę SQ, że zagrożeniem są śmieci w lasach, a nie rozjeżdżanie lasów.
Wnioskuję to ze stwierdzeń, że jesteśmy oszołomami i frustratami (pewno nie stać nas na quada, a to dobre). I takie głosy będą się pojawiać, to normalne.Napiszę tak:
Tyle razy UnrealGoDowi pisałem o tym, aby sobie załatwił tor, szlak, hałdę, czy nawet cały las prywatny, do rozjechania. A ten się czepia ludzi chcących wypoczywać w ciszy i spokoju. Skoro pisze to znaczy, że go to bawi. No bo już by sobie załatwił w jakimś Nadleśnictwie, gdzie mieszka, tor lub szlak.
Widocznie oczernianie strony SQ na innych portalach nie wystarcza. Ale to znaczy.... Dobry znak. Coś się dzieje. „Bandytów” na quadach zaczyna to wkurzać, a jak zaczyna wkurzać, to znaczy, że media zaczną się temu przyglądać, choć media, wg mnie, sympatyzują, podobnie jak policja, z quadowcami. Ale do czasu. Nie tylko my jesteśmy, zwyczajni śmiertelnicy i miłośnicy przyrody, ale cała masa ludzi, ba, nawet, biznesmenów, którzy, co prawda przyrodę mają w d..., ale chcą wypoczywać w ciszy i spokoju. Im w końcu ryk quadów też zacznie przeszkadzać.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.09.30 23:42 [89.75.34.*]
Raczej bawi inż wkurza.
Problem poważnie chciałbym rozwiązać (nie zlikwidować i nie zamieść pod dywan). Tak żeby każdy miał miejsce dla siebie. Sam sobie nic nie załatwię niestety. Tak samo jak Wy sami nie zlikwidujecie problemu, chociaż bardzo tu w większości o tym krzyczycie.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.01 00:14 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
Problemu nie rozwiążesz.
Ja się nie uznaję za głupka i stąpam po ziemi na czterech łapach. Nie jestem żadnym nawiedzonym zbawicielem. Zdaję sobie całkowicie sprawę jaki teraz model pasuje.„Tak żeby każdy miał miejsce dla siebie”
Tego już nigdy nie będzie. Za dużo ludzi.Każde działanie godzące w przyrodę, w czasach, gdy każdy może robić sobie co chce powoduje, że coraz mniej miejsca. Ale to nie znaczy jeszcze, że nie możesz się dogadać w nadleśnictwie lub na hałdzie lub w samorządzie lub w wojsku, np. w Drawsku albo na terenie prywatnym. Miejsc, póki co, jest jeszcze trochę.
-
-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.10.01 00:40 [89.78.73.*]
@UnrealGod,
Ty ciągle z tym zmiataniem pod dywan. Jakie zamiatanie pod dywan? Albo załatwiasz sobie legalne tory w nadleśnictwie, w samorządzie albo na terenach prywatnych i po sprawie. Dokładnie. Ty masz miejsce dla siebie i my mamy miejsce dla siebie.
Oczywiście, że problemu nie zlikwidujemy. Trzeba brać pod uwagę, co się teraz liczy. A liczy się kasa, budowa i Polbruk. Ale może za kilka lat taki znudzony biznesmen, którego dzisiaj g.. obchodzi cokolwiek, tym bardziej przyroda, zacznie się wkurzać, gdy koło jego siedliska zaczną pomykać quady, choć sam wcześniej sam na nich pomykał. Ot, tak polska dusza.
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.10.01 00:25 [91.196.213.*]
myślę, że jednak coraz więcej jest w Polsce zwolenników prawa i porządku (turystów i offroadowców). Tylko są niezorganizowani i niepewni.
Spójrz na opis incydentu na Lubaniu - spora grupa turystów (pewnie zarówno przyjezdnych, jak i miejscowych) jest jednocześnie wściekła na łamanie ich prawa do ciszy i zastraszona przez kilku gości na motorach. Gdyby turyści potrafili zareagować solidarnie, nie doszłoby do wymuszenia skasowania zdjęć i próby odebrania aparatu. I nie mam na myśli koniecznie reakcji siłowej.
Na motorach czy crossach poza nielicznymi wyjątkami jeżdżą normalni młodzi ludzie, którzy czują się silni tylko pod warunkiem, że są w grupie i ludzie im ustępują.
Wydaje mi się, że Policja jest raczej za turystami, tylko że Policja to specyficzna instytucja gdzie mało jest miejsca na działania spontaniczne rodem z westernu. Dlatego ważne są działania władz lokalnych uczulające Policję na określone zagrożenia dla porządku.
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.10.01 00:47 [91.196.213.*]
PS
mój post powyżej adresowany jest do Pawła Krzyżanowskiego
-
-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.10.01 00:55 [89.78.73.*]
@Turysto,
Weź pod uwagę charakter rodaka, który się odwróci jak będą ci wyrywać aparat. Tak jest wszędzie: w autobusie, w tramwaju, na ulicy (wg UnrealGoD dzięki temu żyjemy jako naród, jako cwaniacy, tylko dlaczego wobec siebie?). Ale wiesz co, mam to gdzieś.. Nie dam sobie wyrwać aparatu. Choć w gruncie rzeczy, de facto, i policja i gówniana SM, ma to gdzieś, ale ślad zostaje., Nie byłem w górach polskich od czasu, gdy zaczęła masowa turystyka i buractwo quadowe. Wolę jechać w głupie Alpy, ale tam przynajmniej nie spotkam quada na szlaku, bo po prostu tam quady po szlakach w górach nie jeżdżą. No niesamowite. Nawet nie spotkam tam samochodu off-road od UnrealGoDa. Tylko w Polsce może sobie pozwolić na taki raj.
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.10.01 01:13 [91.196.213.*]
rozumiem frustrację. Chciałbym jednak dodać, że oni tam w Szwajcarii, Austrii, Włoszech, Francji (Pireneje !) swoją postawę rozwijali przez dekady. My musimy szybciej. Moje obserwacje wskazują, że kluczem są władze lokalne w przyrodniczo cennych rejonach. W Policji jest wielu ludzi, którzy widzą problem tylko potrzebują wsparcia własnej instytucji. A na instytucję Policji wpływ mają samorządy. Brzmi naiwnie, ale cudowny porządek w wymienionych krajach, czy choćby w Czechach i Słowacji ma takie źródło.
-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.10.01 01:25 [89.78.73.*]
@Turysto,
Wszystko OK. Ale klucz to media niestety. Jak media zauważą ten problem, to już będzie coś. Ale spokojnie, póki co, jak znowu zauważę gościa na quadzie albo crossie w naszych lasach trójmiejskich to nie będę się wahał użyć komóry, podać na policję (choć ci oleją, jak olewali do tej pory) ale i na portal www.trojmiasto.pl, a ci lubią sensacje) i do GW Trójmiasto, ku wściekłości bombardiera oraz UnrealGoDa. No bo jestem konfident, ormowiec, komuch, itd. itp. Aha, jeszcze zachowuję się jak Szwajcar.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.01 09:05 [89.75.34.*]
Donosicielstwo wcale mnie nie wścieka. A żeby media się problemem zainteresowały poważniej to musiała by z niego kasa płynąć dla nich.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.03 14:24 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Oglądalność. co na jedno wychodzi. Kiedyś pisałem, że musi się wydarzyć jeszcze parę wypadków i to z udziałem ważnych osobistości, a najlepiej dziennikarzy. Wtedy problem zostanie zauważony, tak jak dziś dziennikarze wciąż narzekają na wypadki na drogach
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.03 19:56 [89.75.34.*]
No bo tych wypadków na drogach jest ma godzinę dużo więcej niż rocznie podczas offroadu.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.04 12:49 [89.206.38.*]
@UnralGoD,
Ale siła przekazu medialnego jest ogromna. Np. Polska jawi się jako kraj gdzie pod drogach grasują sami pijani rowerzyści, stwarzając zagrożenie dla całego ruchu w Polsce. Chociaż wg SEWIK i danych policji, podczas wypadków rowerowych 93,5% rowerzystów było trzeźwych. Ale od czego są właśnie media. Obraz zawsze można stworzyć.
Nielegalny off-road, a nawet legalny (jak w przypadku Kleszczewa) wielu ludziom przeszkadza, i to nie tylko uczestnikom tego portalu. Wobec tego jak wydarzy się jakieś nieszczęście z udziałem celebryty, to może dziennikarze będą mieli używanie i zwrócą siłą rzeczy uwagę na problem nielegalnego off-roadu, tak jak dziś zwracają uwagę na „tłumy” pijanych rowerzystów. Oczywiście zaczną opisywać te zdarzenia, nie w trosce o przyrodę, ale w pogoni za sensacją. Ale problem będzie zauważony.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.04 15:16 [89.75.34.*]
No dobra. Ale co daje cała ta medialna nagonka? Pijanych na drogach wcale nie ubywa, chociaż rosną sankcje i to bardzo? Myślisz że jak media nakręcą ta spiralę przeciw quadowcom to co się stanie? Ludzie stwierdzą że ich pasja jest nie fajna i zamkną quady i crossy w komórkach? Jest od lat nagonka na przekraczających prędkość samochodem i... Jakoś nikt wolniej nie jeździ. Za PRLu była nagonka jaki to kapitalizm jest zły a Związek Radziecki to jedyny przyjaciel... Podziałało nie?
Tak że niech nawet media się rzucą na offroad... Nic to nie zmieni. Tym bardziej że w ciągu roku offroadowcy mają mniej wypadków niż w ciągu godziny na polskich drogach mają normalni uczestnicy ruchu.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.04 15:26 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
A ty myślisz, że od razu Kraków zbudowano? To nie jest tak, że jest nagonka na pijanych kierowców i podczas najbliższej akcji Znicz policja nikogo nie złapie, bo wszyscy będą pod wrażeniem medialnych przekazów. Jest to proces długotrwały i trudno zauważalny, dlatego ma się wrażenie, że się nic nie dzieje. Liczba pijanych kierowców, powolutku, ale spada. Podobnie może być z nielegalnym masowym off-roadem, który jest zjawiskiem stosunkowo nowym, ale musi się jeszcze coś wydarzyć. Ani PRL, ani komunizm, ani kapitalizm nie mają z tym nic wspólnego, albo mają znaczenie śladowe.
Jak napisałem, dziennikarzy nie interesuje przyroda, lecz news i sensacja. A to, że zacznie się nagonka na nielegalnych off-roadowców, bo zginie jakiś celebryta, albo syn polityka, to wpłynie w ogóle na zauważenie problemu. Póki co na temat niszczenia polskiej przyrody w mediach cichutko. Jak ma coś zmienić, skoro w ogóle o tym się nie mówi?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.04 15:30 [89.75.34.*]
Niewiele się mówi, bo i niewiele się dzieje. Przyroda się niszczy, owszem ale nielegalny offroad nie najbardziej niszczącym przyrodę zjawiskiem w Polsce. A co do wypadków. Tak jak pisałem w ciągu roku jest mniej wypadków związanych z offroadem niż w ciągu godziny na drogach w naszym kraju.
Co do pijanych to wiadomo jedynie że spada ilość tych złapanych. Ilu dojeżdża do domu/baru/na imprezę nie nękanych przez nikogo? Wystarczy CB i już wiadomo gdzie jest łapanka.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.04 15:45 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
„Niewiele się mówi, bo i niewiele się dzieje.” Pamiętaj, że media w Polsce są nieprzewidywalne. Potrafią się skupiać na pierdołach, prawdziwe problemy puszczając obok. Szczególnie dotyczy to bicia piany w polityce. Już od jakiegoś czasu media przestały być przekaźnikiem informacji lecz stały się częścią showbiznesu. Wobec tego tak „mało istotne” rzeczy dla dziennikarzy, jak nielegalny off-road, mogą któregoś dnia stanąć się narzędziem medialnej nagonki.
Oczywiście, że wypadków na drogach jest zdecydowanie więcej niż na ścieżkach, gdyż, co jak co, ilość samochodów, pomimo masowego charakteru nielegalnego off-roadu, jest nieporównywalnie większa niż pojazdów off-roadowych. Co nie znaczy, że off-road nie jest problemem.-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.04 16:02 [89.75.34.*]
Jest. Ale myślę że z punktu widzenia ekologii czy bezpieczeństwa nie mieści się w pierwszych pięć dziesiątkach problemów.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.04 16:11 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Toż przecież napisałem, że ekologia nie interesuje dziennikarzy, tak jak większości ludzi zresztą, chyba że w celach wyłącznie marketingowych. Bezpieczeństwo interesuje może trochę bardziej. Ale kolejny raz powtórzę: muszą być wypadki i tragedie, bo, w przeciwnym razie, media o czym będą pisały? Dlatego jak jakiś quadowiec na Turbaczu wjedzie w kogoś ważnego, to media będą miały o czym pisać.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
A na instytucję Policji wpływ mają samorządy.
Oraz statystyki wykrywalności. Jeśli nie zgłaszamy problemu, to z punktu widzenia służb problemu niema, statystyki są cacy.
Oczywiście wyborem każdego z nas jest to, czy zgłaszamy dany przypadek łamania prawa "narażając" się na czynności wynikłe z toku sprawy, czy przechodzimy obojętnie dalej. Wielu z nas wybiera tą drugą opcję, myśląc, że przecież takie zgłoszenie nie ma sensu. Koło się zamyka.
-
-
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.01 09:06 [89.75.34.*]
Oczywiście że są zwolennicy prawa. Tylko że prawa mądrego które nie zakazuje wszystkiego i wszędzie i które jest proste i przejrzyste.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.03 14:35 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Dla Ciebie jest to prawo głupie, bo zabrania wjazdu do lasu, a dla mnie mądre, bo zabrania do lasu. Prawo to prawo,
-
-
-
-
-
-
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.01 00:17 [89.75.34.*]
Skoro się nie da tak żeby każdy miał coś dla siebie, to jesteśmy skazani na walkę i przepychanki między wszystkimi pro eko i tymi co wolą maszyny. I to pewnie do momentu kiedy proeko nie będą już mieli o co walczyć.
-
~Paweł Krzyżanowksi 2011.10.01 01:09 [89.78.73.*]
@UnrealGoD,
„Skoro się nie da tak żeby każdy miał coś dla siebie, to jesteśmy skazani na walkę i przepychanki między wszystkimi”
Załatw sobie tor, szlak, hałdę i przepychanki nie będą potrzebne. Czemu nie chcesz tego robić?
Ekologii nie mieszaj do tematu. Są tysiące portali, gdzie można wyrazić swoje zdanie na temat ekologii. Tu chodzi o rozjeżdżanie polskiej przyrody.
-
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.01 09:09 [89.75.34.*]
Większość prób załatwienia czegoś na legalu kończy się odmową, na zasadzie nie bo nie.
Próba zalegalizowania jeżdżenia jeżdżenia po opuszczonym kamieniołomie (gdzie jeździ się od lat) skończyła się oczywiście odmową, plus ktoś się dowiedział że tam się jeździ, ściął kilka drzew w okolicy i zawalił nimi wjazdy na teren miejscówki.
Oczywiście sytuacja się nie zmieniła, tylko kilka ładnych drzewa teraz leży.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.03 14:27 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Nie przestawaj. Ostatnio odbyły się legalne mistrzostwa Polski w off-roadzie. Na pewno tam gdzieś jest klucz. I na pewno są tam ludzie, którzy są w temacie.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.03 23:38 [89.75.34.*]
Ale co ma piernik do wiatraka? Co mnie obchodzą zawody sportowe jak uprawiam rekreacyjnie turystykę offroadową. I jadę sobie spokojnie w swoim tempie, kiedy mi pasuje, z nikim się nie ścigam...
A tu podejście na zasadzie "po co szlaki turystyczne w Małopolsce, przecież odbył się ostatnio legalny maraton w Krakowie.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.04 12:59 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Bo narzekasz (albo się bawisz w słowa), że nigdzie nie możesz jeździć, a palcem nawet nie kiwniesz w tym kierunku. Może na takim rajdzie są ludzie z którymi taki szlak możesz stworzyć. Ale lepiej narzekać. Ale narzekaniem nic nie wskórasz. Na pewno nie doczekasz się zrozumienia ze strony przeciwników nielegalnego off-roadu na jazdę gdzie chcesz, tylko dlatego, że chcesz jeździć, gdzie i kiedy ci pasuje.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.04 15:21 [89.75.34.*]
Nie przekręcaj tego co piszę. I nie proponuj zawodów sportowych jako ekwiwalentu turystyki.
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.04 15:34 [89.206.38.*]
@UnrealGoD,
Nie przekręcam. Narzekasz, że nie ma dla ciebie szlaków, ale nie chcesz nikogo się o nie zapytać, nawet ludzi uprawiających off-road. A ty myślisz, że zawodnicy jeżdżą tylko na zawody, nie uprawiają rekreacyjnie off-roadu? Na pewno mają jakieś wskazówki.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.04 15:39 [89.75.34.*]
Oczywiści że mają. Często z nich korzystam. Ale nie spodobały by ci się one...
-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.04 15:49 [89.206.38.*]
@UnrealGod,
To pytaj się o legalne szlaki lub postarajcie się razem o wyznaczenie jakiegoś. A twoje wcale mnie nie dziwią i tylko kolejny raz przekonują, że wśród organizacji off-roadowych jest wielu ludzi, którzy uprawiają nielegalny off-road i niszczą przyrodę. Zatem, powstaje pytanie (kolejny raz), czy wy w ogóle chcecie jakichś szlaków?
-
~KLX 250 2011.10.06 13:21 [150.254.163.*]
@Paweł Krzyżanowski
Mam pytanie pozakonkursowe, czy kolega mieszka na wsi, czy w mieście?
Jak już kiedyś wspominałem, wyznaczenie, jak to mówicie, legalnego szlaku jest bardzo proste. Mapa turystyczna lub lepiej mapa turystyczna nadleśnictwa (często ostatnio wydawane) i wtedy wiadomo gdzie są rezerwaty, ostoje itp. Wyznaczenie trasy enduro z szutrami, piaskami i asfaltem nie sprawi trudności.-
~Paweł Krzyżanowski 2011.10.06 15:25 [89.206.38.*]
@KLX 250,
Mieszkam w mieście. Ale w lasach trójmiejskich nielegalny off-road jest faktem o czym świadczą niektóre zdarzenia zamieszczane na tym portalu.
Jeśli chodzi o legalne szlaki obecnie to też uważam, że sprawa jest prosta: po drogach publicznych, a nie po ścieżkach, duktach leśnych czy po drogach za szlabanami. Wystarczy tego się trzymać i zjawisko nielegalnego off-roadu znacznie spadnie.
Pozdrawiam
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.10.02 00:56 [91.196.213.*]
wiesz ile kłopotów miałby właściciel terenu, gdyby zdarzył się tam wypadek ?
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.02 09:30 [89.75.34.*]
Nie, ile?
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.10.02 11:25 [91.196.213.*]
w sam raz tyle, żeby nie zgodzić się na niebezpieczne zabawy w swoim kamieniołomie.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.02 14:14 [89.75.34.*]
Bardzo konkretna odpowiedź, dziękuję.
-
-
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.10.02 22:20 [91.196.213.*]
Jako właściciel danego terenu jesteś odpowiedzialny za jego odpowiednie zabezpieczenie np. przed wtargnięciem osób postronnych.
Gdyby w prywatnym kamieniołomie doszło do wypadku podstawowe pytania prokuratora brzmiałyby: czyj to teren? jak był zabezpieczony? Możliwy byłby też pozew cywilny o odszkodowanie.
To miałem na myśli.
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.10.02 23:46 [89.75.34.*]
Dlatego też najlepiej jeździć po terenach państwowych.
-
-
turystapieszy
turystapieszy
2011.10.02 23:57 [91.196.213.*]
ale tylko tam, gdzie to jest dozwolone
-
~grześ 2011.10.18 15:43 [83.23.212.*]
zazdrościsz tych maszynek? taki ktm z 20 koła minimum a frajda wielka z jazdy , ok ide poryć las yz :D
-
~Adaś 2011.10.18 22:28 [79.191.179.*]
grześ masz racje biedota zazdrości nam maszyn i tworzy takie właśnie chore akcje zazdrość ich zżera ha ha ha też idę poryć szlaki
-
~olek 2011.10.19 15:18 [83.7.141.*]
biedota... chłopie widziałem jakimi furmankami jeździcie i furmankę tego kolesia na zdjęciu też widziałem i mam nadzieję że jeszcze raz spotkam, będzie się działo :)... najpierw pomyśl do kogo pijesz bo na takie motorynki to stać nie jednego. A to że oceniasz wszystko przez pryzmat pieniążków to pokazuje jaki poziom sobą prezentujesz... inni musieli by się położyć na ziemi aby się z nim zrównać!!
-
-
~ptaku 125/250 2011.12.17 23:13 [178.37.101.*]
haha motorynki,dopuki przeciwnicy offroadu nie poczuja tej petardy jaka daje cross to zawsze bedą przeciwni ale jazda na motorach jest jak nałóg i nic nie zrobisz,poza tym oranie użyźnia glebe więc ide pokatować uszy sąsiadów i pobliskie lasy.Pozdro dla zmotoryzowanych
-
~Andrzej 2011.12.19 13:43 [89.174.60.*]
Na motor mamusia dała, a na słownik ortograficzny brakło, panie DopUki ?
-
Paweł Krzyżanowski
Pawel_Krzyzanowski
2011.12.20 13:15 [89.206.38.*]
Niezła prowokacja
-
-
~xyz 2011.12.18 10:57 [178.36.218.*]
sami dajecie o sobie świadectwo, sami dostarczacie dowodów na to jakimi małymi, płytkimi gnojkami jesteście, sami dajecie dowód o sobie i swoich rodzicach, to, jacy jesteście to też ich "zasługa" tak więc wszyscy jesteście siebie warci
cechuje was brak kultury, brak empatii, co ja piszę, kultura i empatia to słowa, których znaczenia nawet nie znacie i jak tu z wami rozmawiać ...-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.12.19 01:37 [89.75.34.*]
Oceniając innych krytycznie, tylko dla tego że mają inne od twojego światopoglądy świadczy jedynie o tobie. No i według twojego, powyższego wywodu jeszcze o twojej rodzinie.
-
-
~2t 4Ever 2011.12.19 23:21 [83.11.137.*]
To pierwsze zdjęcie to na tapetę nadaje. :D
-
UnrealGoD
UnrealGoD
2011.12.23 09:32 [89.75.34.*]
Niestety, przez tego typu strony, dużo gorzej będzie robić tego typu zdjęcia, ponieważ uprawiający tego typu sporty lub rekreację będą się obawiać że ktoś chce po prostu na nich donieść a nie tylko zrobić fajne zdjęcia.
-
-
~ktm 250 sx 2012.02.14 19:26 [31.63.23.*]
Zal sam jesteś żałosny a nie crossy widać nigdy na nich nie jezdziłeś
Komentarze obsługują składnię Wiki Creole.


















