‹‹Poprzedni Następny››   Pokaż wszystkie››

Incydent 256 :: 2 quady i 15 corssów w Beskidzie Małym

email Facebook TwitThis Wykop LinkedIn Digg MySpace

Data incydentu: Oct. 31, 2010
Dodano: 2010-11-02 14:58
Zgłaszający: brombella Wyślij wiadomość
Typ terenu: Park Krajobrazowy
Incydent na innych mapach: Mapa Lasów Państwowych, Zumi.pl, Geoportal.gov.pl (Regulamin Geoportalu)

Opis

w drodze na Kiczerę,szlak czerwony, przejeżdzało najpierw 3 crossowców (jeden z nich widząc nas dodał gazu, i tym samym wjeżdzając w błoto spadł z motoru), po chwili przejeżdzało kolojnych 12 delikwentów... nie patrząc na turystów każdy z nich dodawał gazu... spod kół sypały sie kamienie, jeden z gości próbował mnie nastraszyć i kierował się w moją stronę do tego stopnia, że gdybym nie uciekła w krzaki pewnie by mnie poturbował...Żaden z crossów nie miał tablic rejestracyjnych.
Po chwili, w okolicach Przełęczy Przysłop zobaczyłam 2 quadowców. Numery rejestracyjne zapisałam.
Cały czas w drodze na Kiczerę słychać było w kilku stron hałas silników..panowie urządzili sobie zniezłą zabawę w lesie :(

Lokalizacja

    Legenda mapy GDOŚ - formy ochrony przyrody
  • Obszary Specjalnej Ochrony Ptaków
  • Parki Narodowe - poligony z zielonym
  • Specjalne Obszary Ochrony Siedlisk
  • Parki Krajobrazowe (w weryfikacji)
  • Rezerwaty
email Facebook TwitThis Wykop LinkedIn Digg MySpace

Skomentuj

Nie będzie publikowany

Komentarze obsługują składnię Wiki Creole.

Poniższe komentarze wyrażają osobiste opinie ich autorów, a nie opinie redakcji portalu StopQuadom.PL, chyba, że pochodzą od osób wchodzących w skład redakcji. Zapoznaj się z regulaminem.
  • ~Barbara 2010.11.05 13:18 [150.254.210.*]

    Współczuję tak przykrego spotkania z tym off-roadowym bandyctwem!

    Pytanie do nielegalnych uopalaczy:
    To miejsce, gdzie upalacie to góry, las i Park Krajobrazowy czy poligon dla nielegalnego off-roadu???

    Do tego te bandyckie zachowania.

    I co, już musicie jeździć w grupach po kilkunastu, żeby zastraszyć napotykanych spokojnych turystów??? W takiej grupie łatwiej łamać wszelkie przepisy i zasady??? Tchórzliwa natura nie pozwala samemu w pojedynkę poupalać???

  • ~Adrian 2010.11.28 13:01 [83.21.196.*]

    Jak byś chciała wiedzieć jeżdząć w grupcę jest o wiele sympatyczniej i bezpieczniej.Jadąc samemu, i coś się nam stanie to w środku lasu,nie wiadomo gdzie nikt nam nie udzieli pomocy w razie czego bo nawet trudno będzie mu wytłumaczyć gdzie jesteśmy.Każdy z nas zna inne miejscówki i trasy przez co każdy wyjazd jest bardziej urozmaicony.
    Widać że tylko sama siedzisz w domu i nie wiesz co to znaczy wspólne spędzanie wolnego czasu.

    • ~Barbara 2010.11.29 10:57 [150.254.210.*]

      Adrian.
      Ja spędzam czas w sposób, który nie narusza niczyjego spokoju, ani bezpieczeństwa, zatem sorry, ale nic tobie do tego, co ja robię w swoim wolnym czasie i jaką pasją - tak PASJĄ - ten wolny czas sobie wypełniam.

      Do cytatu: „Jadąc samemu, i coś się nam stanie to w środku lasu, nie wiadomo gdzie nikt nam nie udzieli pomocy w razie czego, bo nawet trudno będzie mu wytłumaczyć, gdzie jesteśmy.”

      Przede wszystkim trudno będzie mu wytłumaczyć DLACZEGO tam jesteście. Nie macie prawa być w środku lasu na motorze crossowym, ani z motorem crossowym, bo przecież nikt nie uwierzy, że przyprowadziliście ten motor crossowy do lasu na piechotę.

      Może ci się to podobać lub nie, ale nie masz prawa jeździć po lesie na motorze crossowym, tak samo jak i na quadzie.

      Poza tym może odniósł byś się nie tylko do aspektu towarzyskiego, ale również do listy przewinień of-roadowców uczestniczących w podanym tu incydencie w Beskidzie Małym? Jazda po lesie i pieszym szlaku turystycznym, w Parku Krajobrazowym, zastraszanie turystów, jazda bez tablic - sporo tego. Żadne aspekty towarzyskie i koleżeńskie dobrze bawiącej się grupy off-roadowców na crossach i quadach nie usprawiedliwiają tych wykroczeń!

    • ~Paweł Krzyżanowski 2010.11.29 13:33 [89.206.38.*]

      Do Adriana,

      Więcej quadów w lesie - więcej zniszczeń. Matematyki ani praw natury nie oszukasz.

  • ~Cross 4ever ^^ 2010.12.23 13:34 [83.238.235.*]

    Dla niekumatych ludzie, cros to motocykl BEZ homologacji i nie ma sie co dziwic ze lataja po lesie bez REJESTRACJI. Bo jak moga ja miec skoro zaden z tych motorow nie jest zarejestrowany ?

    • Redakcja StopQuadom.pl SQ bociek 2010.12.23 13:37 [195.78.239.*]

      Nasuwa się pytanie, czy to dobrze, że ktoś, kogo tożsamości rozpoznać nie można w żaden sposób (kask itd). jeździ po lesie, czy jakimkolwiek innym terenie stwarzając czasami zagrożenie dla innych osób.

      Ewentualne późniejsze dochodzenie roszczeń jest skazane przecież na niepowodzenie, bo niby od kogo dochodzić tych roszczeń? Od pana w biało-niebiesko-czerownym kombinezonie i czarnym kasku?

  • ~Rider 2010.12.24 10:56 [77.113.193.*]

    -------------------------------

    Jade lesnym duktem, w oddali widze piechura
    odpuszczam manetke , zwalniam
    podnosze lewa reke - sygnalizuje jadacym za mna ze cos sie dzieje = oni tez zwalniaja
    mijajac piechura pozdrawiam go wojskowym salutem troche rzartobliwie
    jeden - machnie przyjaznie i usmiechniety opowie sasaiadowi ze widzial crossowcow w lesie ale elegancko mnie mineli
    drugi - mimo wszystko agresywnie chwyta za drag albo tarasuje mi droge
    w tym wypadku zmuszony do natychmiastowego zatrzymania - hamuje co by go nie poturbowac (bo i tak moja wina)
    mysle tylko co by mnie kompan nie ztaranowal od tylu, udalo sie stoimy

    Nagle slysze wyzwiska i krzyki skierowanie w moja strone, ze jestem przestepca i debilem.

    Ja mu na to zeby spokojniej, i ze jestesmy starymi chlopami i nic nie niszczymy.
    Specjalnie zwalniam zeby ci spaceru nie psuc. - mowie

    ------------------------------------

    Innym razem jade , widze ze chlop smieci w sirodku lasu z malucha wywala.
    Podierzdzam do niego, i zmieniam sie w lesniczego: gosc dostaje reprymede ze albo to zabiera wszystko czy jego czy nie jego
    albo KOLEGIUM murowane. Robie zdiecia komurka. Gosc sprzata szybciutko. A jak ucieka to nawet jak nie dam znac lesnikom,
    to sie gosc zastanowi czy drugim razem nie pojechac na smietnisko.

    Podobnie z kłusownikami czy dzikimi drwalami = a spotyka sie takich.
    Spotyka sie tez inne ziawiska nie porzadane w lesie o ktorych nie macie pojecia.

    --------------------------------------

    • Redakcja StopQuadom.pl SQ bociek 2010.12.24 11:04 [195.78.239.*]

      Jade lesnym duktem, w oddali widze piechura [...]
      Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że przy obecnym stanie prawnym często jesteś tam nielegalnie?

      [...] drugi - mimo wszystko agresywnie chwyta za drag albo tarasuje mi droge [...]
      Może taka osoba ma złe doświadczenia?

      Ja mu na to zeby spokojniej, i ze jestesmy starymi chlopami i nic nie niszczymy.
      Specjalnie zwalniam zeby ci spaceru nie psuc. - mowie

      Załóżmy, że faktycznie nic nie niszczycie, jednak jacyś inni miłośnicy off-roadu już niszczą. Jak na pierwszy rzut oka odróżnić tych, co niszczą od tych, co nie niszczą? Osobiście nie widzę możliwości. Nie wolałbyś jeździć legalnie nie niszcząc?

      Spotyka sie tez inne ziawiska nie porzadane w lesie o ktorych nie macie pojecia.
      Możesz przytoczyć przykłady? Możesz powiedzieć do kogo zwracasz się "macie"? Skąd wiesz, o czym mają, a o czym nie mają pojęcia ludzie, do których się zwracasz pisząc "nie macie pojęcia"?

    • ~Piotr 2010.12.27 09:44 [178.182.179.*]

      Idę leśnym duktem, podchodzę pod szczyt. Nagle, z góry, zza zakrętu wypada na mnie kolumna crossowców. Z daleka mnie nie widzieli, więc hamują w ostatniej chwili, ale nie sa w stanie nagle się zatrzymać. Spieprzam na bok ścieżki, wywalam się z plecakiem... Ufff... przejechali.

      Jak myślisz, co wtedy myślę?

    • ~Paweł Krzyżanowski 2010.12.28 12:52 [89.206.38.*]

      Wolałbym, abyś nie salutował i nie jeździł po lesie tylko po torach.
      I chciałbym, abyś nie przytaczał przykładów innego zła jakie dzieje się w lesie, tłumacząc swoje złe postępowanie.
      Choćbyś nie wiem jak był miły dla mijanych pieszych, to nie zmienia faktu, że jadąc quadem po lesie, niszczysz przyrodę.

  • ~Lol 2010.12.30 21:00 [77.254.153.*]

    Nie rozumiem tego.
    To ze jakaś tam grupa akurat tak się zachowała to nie znaczy że wszyscy off-roadowcy tacy są.
    Nie mówie bo takie zachowanie jest karygodne ale przecież NIE WSZYSCY TAK JEŻDŻĄ.
    Jak ktoś ma Pasje to na pewno tak się nie zachowa a ludzie którzy tak się zachowują nie mogą nazwać się prawdziwymi off-roadowcami.
    Może warto było by napisać o na przykład o WOŚP który jest organizowany przez quadowców!Co oni z tego mają jedynie dobry uczynek do tego muszą płacić za paliwo już nie pisze jak szybko zużywają sie terenowe opony na asfalcie które kosztują duże pieniądze , a przecież nikt im za to nie płaci.!!!!!!!!!!

    • ~Paweł Krzyżanowski 2010.12.31 00:42 [89.78.73.*]

      Lol,

      Akurat takie grupy stanowią ogromną większość. Niezależnie od faktu, ile reszta porządnych quadowców będzie działała dla WOŚP. Ucywilizaujcie większość swoich kolegów, a ten portal nie będzie miał racji bytu.

      A to że Wam się zużywają opony to Wasz problem. Wasz sport, nie mój.

    • Redakcja StopQuadom.pl SQ bociek 2011.01.04 07:59 [195.78.239.*]

      Może warto było by napisać o na przykład o WOŚP który jest organizowany przez quadowców!Co oni z tego mają jedynie dobry uczynek do tego muszą płacić za paliwo już nie pisze jak szybko zużywają sie terenowe opony na asfalcie które kosztują duże pieniądze , a przecież nikt im za to nie płaci.!!!!!!!!!!

      Mają też tzw. dobry PR. Pomijając szczytne idee WOŚP, to jednak warto, żeby na co dzień off-roadowcy również pomyśleli o konsekwencjach swojego hobby.

      Co do zużywających się opon - parę dni temu zaliczyłem turę na nartach w Beskidzie Sądeckim, okolice Przełęczy Obidza są niestety terenem powszechnego występowania skuterów śnieżnych... śniegu zbyt wiele nie ma, szlak narciarski z Obidzy pod Wielki Rogacz prowadzi miejscami drogą, którą jeździ sporo skuterów (fakt, piękny widok na Tatry). Niestety, przy cienkiej pokrywie śniegu intensywna działalność skuterów spowodowała "wytarcie" śniegu prawie do gołej gleby. Przy pewnej, niezbyt wielkiej prędkości jaką miałem, najechanie jedną nartą na takie podłoże spowodowało niestety upadek. Mi na szczęście nic się nie stało, ale narta jakby to powiedzieć - na pewnej długości się "zużyła". Też kosztowała niemałe pieniądze. I mi za to też nikt nie zapłaci.
      Oczywiście, dziki też mogły tam wyryć śnieg do gołej gleby ;).

  • ~Lol 2011.01.09 17:52 [77.255.109.*]

    Paweł Krzyżanowski
    Ja nie mówię że takich nie należy karać,
    ale i nie można od razu wszystkich off-roadowców nienawidzić.

    • ~Paweł Krzyżanowski 2011.01.10 11:44 [89.206.38.*]

      Lol,

      A czy ktoś nienawidzi wszystkich off-roadowców? Ja nie lubię tych nielegalnych, czyli tych którzy jeżdżą nielegalnie po lasach i niszczą przyrodę.

      • ~Lol 2011.01.15 12:10 [81.219.71.*]

        No OK,ale to ty, a nie wszyscy tacy są.
        Wiele jest przypadków które mogły by się skończyć tragicznie przez rolników ja miałem taki:
        Jechałem szutrem nie szybko coś około 30 było po deszczu w ogóle się nie kurzyło,mój sprzęt nie jest strasznie głośny a ni nic takiego.Jadę sobie spokojnie patrząc przed siebie i poczułem jak by mi coś spadło na kask, odwracam się patrze a tam jakiś gość rzuca we mnie kamieniami nie chciałem się zatrzymywać bo miał jeszcze widły a kto wie co może takiemu gościowi odbić.
        A i na pewno mu nic nie zrobiłem bo nie jeżdżę po polach czy lasach.
        No i co takiemu zrobć.
        Spotyka się też przypadki w których np ktoś rozwiesił linkę na drodze i to mogło by się skończyć tragicznie.
        Pozdro

        • ~Paweł Krzyżanowski 2011.01.17 14:03 [89.206.38.*]

          Lol,

          Podajesz skrajne przykłady, niegodne. Jednakże ludzi rzucających kamieniami czy wieszającymi linki jest znacznie mniej niż nielegalnych off-roadowców.
          Co zrobić człowiekowi, który rzuca w Ciebie kamieniami, gdy jedziesz po drodze udostępnionej do ruchu publicznego? Zgłosić na policję. Gwarantuję, że policja zareaguje znacznie szybciej, aniżeli, gdy zgłosi się fakt łamanie prawa przez nielegalnych off-roadowców.

          Pozdrawiam

  • ~Andrzej 2011.02.28 13:33 [89.238.29.*]

    Pani Barbaro smieszna jest Pani.Bandyckie zachowanie....Ktos za takie komentarze Pani placi?.Zreszta i tak nie dlugo nie bedzie miala Pani nic do powiedzenia.Jezdzeniu w grupach jest najfajniejsze.Razem z przyjaciolmi czy kolegami mozna sie super bawic.

    • ~Barbara 2011.03.02 07:14 [150.254.210.*]

      Andrzej, przeczytaj sobie raz jeszcze opis incydentu. W Twojej ocenie tego incydentu nie ma ani krzty obiektywizmu.

      Wiele osób w Polsce myśli to samo co ja, choć nie każdy pisze to na SQ. Ale zgłaszający incydenty dają wyraz temu, że nie są obojętni i że boli ich to co wyprawiają off-roadowcy na swoich nowomodnych maszynach, które nie do tego celu zostały wymyślone. Powtórzę raz jeszcze, quady zostały wymyślone dla ułatwienia rolnikom prac w trudnym terenie .....

      Wy może i nawet dobrze się bawicie, dodatkowo w grupach dobrze się bawicie, co nie zmienia faktu, że wasze zabawy - jeśli odbywają się, a przecież odbywają się - poza drogami, w lasach, w górach, na łąkach, torfowiskach, na rzekach, rzeczkach, stawach, w miejscach podmokłych, w trzcinowiskach, szuwarach ...
      Żadne z tych miejsc nie jest dedykowane dla niszczenia go off-roadem. Czy to się Tobie podoba, czy nie, te miejsca nie są dedykowane dla off-roadu. Wręcz przeciwnie, miejsca te są chronione przepisami polskiego prawa, o czym niejednokrotnie na SQ piszemy i cały dział SQ jest temu poświęcony.
      Dodatkowo miejsca bytowania i rozrodu płazów oraz bytowania i lęgów ptasich są chronone przepisami unijnej Dyrektywy siedliskowej.

      Czy zdajesz sobie sprawę, że rozjeżdżający mokradła lub małe zbiorniki wodne powodują niszczenie populacji płazów tam występujących? Proszę Cię bardzo, poczytaj o rzekotce drzewnej, poczytaj o traszkach, czy nadal będziesz twierdził, że Twoja zabawa warta jest tego, by zniszczyć im ich siedlisko? One nie uciekną przed Tobą w inne miejsce, one zginą pod kołami Twojego pojazdu.

      Czy zdajesz sobie spraw, że w trzcinowiskach i szuwarach znajdują miejsca lęgowe ptaki, które właśnie do bytowania w takich siedliskach są przystosowane? Czy zdajesz sobie sprawę, że rozjeżdżając szuwary i trzcinowiska łamiesz prawo, bo lęgi ptaków są prawnie chronione i NIE WOLNO ich niszczyć, ani płoszyć ptaków w okresie lęgowym?

      Gdybyś to wszystko wiedział i jeszcze wiele innych rzeczy, nie wypowiadałby się tak butnie o wyższości Twojej rozrywki nad życiem innych stworzeń, które nie są ludźmi, ale ich życie i istnienie jest tak samo wartościowe dla planety Ziemi jak życie człowieka, który JEST CZĘŚCIĄ PRZYRODY. Człowiek jest częścią przyrody, choćbyś nie wiem jak mocno starał się temu zaprzeczać i nie dostrzegać tego oczywistego faktu.

    • ~Barbara 2011.03.02 07:15 [150.254.210.*]

      A teraz obrazowy przykład - uważasz, że to jest fer niszczyć miejsca, gdzie toczy się rozród płazów, gdzie odbywają lęgi ptaki? A gdyby ktoś Ciebie, gdyś był noworodkiem, albo niemowlakiem, ustawicznie straszył, nie dawał Ci spać hałasem, straszył rozjechaniem, czy czułbyś się komfortowo? Czy mógłbyś się zdrowo i prawidłowo rozwijać??? A małe żabki, małe traszki, ich postaci larwalne, pisklęta ptaków są właśnie tak, a nawet jeszcze bardziej bezbronne w obliczu zagrożenia off-roadem niszczącym ich siedlisko, ich gniazda, ich dom .....

      Jeśli tego nie rozumiecie, wy wszyscy, którzy niszczycie w nieludzki, niegodny człowieka sposób miejsca bytowania, rozrodu i lęgów, to oznacza, że jesteście ludźmi tylko z postury i wyglądu, ale nie posiadacie żadnych ludzkich uczuć.
      Dzikie zwierzęta zabijają, by żyć, łańcuch troficzny jest wpisany w naturę od wieków, ale nie jest wpisane w naturę rozmyślne i okrutne niszczenie dla czystej rozrywki i "banana" na twarzach uczestników off-roadu, którzy "świetnie się bawią" kosztem przyrody.

      • ~crossboss 2011.03.14 13:58 [178.42.76.*]

        nie ma co czasu tracic tylko, taka pogoda trzeba odpalac swoje maszyny i zasuwac do lasu pogadac z traszkami, do zobaczenia!

        • ~Paweł Krzyżanowski 2011.03.14 15:05 [89.206.38.*]

          Crossboss,

          Mam dwa pytania:
          1. Czy uważasz, że przyrodę należy chronić?
          2. Czy uważasz, że należy łamać prawo?

          Byłbym wdzięczny za odpowiedź.

          Pozdrawiam

        • ~Barbara 2011.03.15 07:48 [150.254.210.*]

          @ crossboss
          Twoje "zasuwać do lasu pogadać z traszkami" to eufemizm, ktory mogę chyba jednoznacznie odczytać?

          Z tobą porządek powinni zrobić twoi koledzy, którym psujesz opinię, bo to przez takich jak ty jesteśmy przeciwni quadom, crossom i innym pojazdom niszczącym przyrodę, bo ty właśnie o celowym i świadomym niszczeniu przyrody piszesz i jeszcze z tego celowego i świadomego niszczenia przyrody będziesz czerpał przyjemność.
          Z tobą porządek powinni zrobić twoi koledzy ...

  • ~Paweł Krzyżanowski 2011.03.14 15:48 [89.206.38.*]

    Zastawiam się jeszcze nad jednym zjawiskiem, typowo polskim.
    Chodzi mi o coroczne, wiosenne masowe wypalanie traw. Zjawisko to przyjęło wcześniej formę epidemii narodowej, jednakże po wejściu Polski do UE w roku 2004, a przez to ustaleniu wysokich kar oraz dzięki medialnej nagonce na wypalaczy proceder ów się zmniejsza.
    Ciekaw jestem, czy również narodową epidemię nielegalnego off-roadu można by było ograniczyć w ten sam sposób?

Nie będzie publikowany

Komentarze obsługują składnię Wiki Creole.

Pies w Lesie Toposfera Beskid Mały